Nocna awantura na jednym z osiedli w Nowym Targu omal nie zakończyła się tragedią. Jeden z mężczyzn został ciężko ranny po ataku rozbitą butelką. Policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali podejrzanego.
Do zdarzenia doszło w nocy z 23 na 24 maja na jednym z nowotarskich osiedli. Jak ustalili śledczy, pomiędzy dwoma mężczyznami wywiązała się sprzeczka. W pobliżu znajdowała się również kobieta. W pewnym momencie 36-latek odszedł z miejsca kłótni razem z nią, wtedy miał zostać zaatakowany przez 34-letniego mieszkańca Nowego Targu.
Napastnik użył rozbitej butelki i zranił mężczyznę w okolice szyi. Poszkodowany zaczął mocno krwawić. Mimo ciężkich obrażeń zdołał jeszcze wezwać pomoc, po czym stracił przytomność.
Na miejsce szybko dotarli ratownicy medyczni. Po udzieleniu pierwszej pomocy ranny 36-latek został przewieziony do Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu. Jego stan określano jako ciężki.
Sprawca po ataku uciekł, jednak policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu od razu rozpoczęli poszukiwania. Dzięki działaniom operacyjnym 34-latek został zatrzymany jeszcze rano tego samego dnia.
Śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił postawić mężczyźnie zarzut usiłowania zabójstwa. We wtorek 26 maja Sąd Rejonowy w Nowym Targu zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Jak przekazali policjanci, podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu. Sprawa prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. Za usiłowanie zabójstwa grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze