Intensywne opady i burze, które przeszły przez powiat tatrzański, spowodowały dziesiątki interwencji strażaków. Najpoważniejsze szkody odnotowano w Białym Dunajcu, gdzie woda zalała budynki, uszkodziła drogi i naniosła ogromne ilości żwiru oraz błota.
Przejście frontu burzowego nad powiatem tatrzańskim przyniosło wiele problemów mieszkańcom oraz służbom ratunkowym. Tylko podczas działań prowadzonych 22 czerwca strażacy odnotowali łącznie 35 zdarzeń związanych ze skutkami gwałtownej pogody.
Najczęściej interwencje dotyczyły zalanych piwnic. Takich przypadków było 21. Strażacy prowadzili również 23 działania przy budynkach mieszkalnych, gospodarczych oraz obiektach użyteczności publicznej, w tym przy jednej ze szkół podstawowych.
W akcjach uczestniczyło 140 strażaków z jednostek działających na terenie powiatu tatrzańskiego. Do działań skierowano także 35 pojazdów pożarniczych.
Największe straty odnotowano w Białym Dunajcu. Na ulicy Miłośników Podhala działania prowadzono praktycznie na całym odcinku drogi. Woda zalała piwnice i partery budynków, a na posesjach pozostawiła żwir, muł, drewno oraz różnego rodzaju zanieczyszczenia.
Poważne szkody wystąpiły również przy ulicy Wincentego Witosa, gdzie nurt wody zerwał fragment drogi szutrowej. Materiał spłynął na prywatne posesje, uszkadzając między innymi garaż. Doszło także do podtopień piwnic.
Na ulicy Kościuszki uszkodzona została droga gminna. Podmyty odcinek został wyłączony z użytkowania do czasu zabezpieczenia brzegu. Problemy pojawiły się również przy ulicy Generała Galicy, gdzie w kilku miejscach na jezdnię naniesiony został żwir, a w pobliżu budynków osunęła się część skarpy.
Utrudnienia wystąpiły także na zakopiance. Na drodze krajowej nr 47 w trzech miejscach zalegał żwir, a woda przepływała przez jezdnię. Dodatkowym problemem okazały się zatkane przepusty.
Jedna z interwencji miała miejsce również w Poroninie, gdzie zalana została piwnica budynku usługowego.
Mimo licznych szkód materialnych, podczas wszystkich zdarzeń nikt nie został poszkodowany. Nie ucierpiały także zwierzęta.
Fot. KP PSP Zakopane
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze