Niespełna dwa dni wystarczyły, by internetowa akcja pomocy dla Maksia Tockiego osiągnęła niewyobrażalny wynik. Łatwogang, czyli Piotr Hancke wyruszył w piątkowe popołudnie rowerem z Poronina do Gdańska, by nagłośnić zbiórkę dla chłopca chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. W niedzielny poranek licznik zbiórki pokazał pełną kwotę potrzebną na leczenie Maksia - 12 milionów złotych.
Mimo osiągnięcia celu influencer nie zakończył swojej wyprawy i kontynuuje jazdę w kierunku Gdańska. Środki nadal są zbierane, a Łatwogang poinformował, że kolejne 3,5 miliona złotych zostanie przeznaczone na pomoc dla Adasia Orlika, który zmaga się z tym samym schorzeniem.
Rodzinie Adasia udało się już zebrać ponad 11 milionów złotych. W niedzielne popołudnie licznik zbiórki prowadzonej przez Łatwoganga przekroczył już 2 miliony złotych dla chłopca.
4-letni Adaś Orlik choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD), śmiertelną chorobę genetyczną powodującą stopniowy i nieodwracalny zanik mięśni. To ta sama choroba, z którą walczy Maksio Tocki. Dzieci potrzebują terapii określanej jako najdroższy lek świata.
Przed rozpoczęciem wyprawy Piotr Garkowski zapowiadał, że jeśli podczas przejazdu do Gdańska uda się zebrać pełną kwotę dla Maksia, wróci rowerem z powrotem na Podhale. W trakcie transmisji internetowej przyznał jednak, że ze względów zdrowotnych nie będzie w stanie pokonać całej trasy ponownie.
Osoby śledzące akcję ze zrozumieniem przyjęły tę decyzję. Wielu internautów podkreśla, że najważniejsze było poruszenie ludzi do pomocy i ponowne zwrócenie uwagi tysięcy osób na dramatyczną sytuację chorych dzieci.
Łatwogang był wcześniej inicjatorem głośnej akcji charytatywnej prowadzonej dla Fighter Center. Podczas kilkudniowego internetowego streamu prowadzonego z mieszkania Piotra Garkowskiego udało się zebrać 282 miliony złotych na rzecz fundacji.
Przejazd można śledzić na żywo:
www.youtube.com/watch?v=OZVKd2wQMS8
Link do zbiórki:
www.zrzutka.pl/maks
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze