Reklama

224 lata Kapliczki pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Czarnym Dunajcu - Stanislaus Chlebek Fundavir A.D. 1802

27/06/2026 09:28

Kapliczka pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej jest obecnie zlokalizowana po remoncie w murze kościelnym swiątyni pod tym samym wezwaniem ale po stronie rynku. Kapliczka kamienna składa się z pełnoprzestrzennej rzeźby Boga Ojca i Jezusa Chrystusa królujących na ziemi w otoczeniu aniołów. Duch Święty w postaci gołębicy jest umieszczony na wysokim filarze u góry. Na płaszczyźnie czołowej bazy jest inskrypcja: STANISLAUS CHLEBEK, FUNDAVIR A.D. 1802. Przedstawienie, kapitel, filar oraz baza wykonane są z piaskowca ze złoża piaskowego karpackiego tzw. glaukonicznego. Kapliczka przed remontem była otoczona z trzech stron niewysokim kutym ogrodzeniem i była polichromowana jak widać na moim zdjęciu z 2009 roku. Przypuszczam że kapliczka została wykonana przez warsztat kamieniarski na Orawie założony przez Jura Białopotockiego.

Fundator kapliczki Stanisław Chlebek, syn Jędrzeja, urodził się około 1760 roku w Czarnym Dunajcu. W wieku 23 lat, 10 lutego 1784 roku, ożenił się z 14 letnią Anną Cikowską, córką Macieja Cikowskiego. Mieli 13 dzieci. Według przekazów Stanisław mieszkał w rynku naprzeciw kapliczki. Grunty ciągneły się pod mur kościelny i Stanisław postawił kapliczkę na swoim gruncie pod murem kościelnym. Jego ojciec Jędrzej Chlebek był jednym z 16 chłopów, którzy wykupili grunta folwaryczne po likwidacji folwarku w 1753 roku.

Stanisław był bardzo pobożny. Jeden syn ks. Wojciech Chlebek był proboszczem w Chochołowie w latach 1851-1862 i budował kościół dla ks. Wojciecha Blaszyńskiego. Drugi syn o. Kasja (Jan) Chlebek OSPPE był podprzeorem na Jasnej Górze gdzie zmarł w 1874 roku i został pochowany.

Reklama

Stanisław brał udział w walce chłopów o uwłaszczenie i zniesienie poddaństwa na Podhalu w 1820 roku. Prof. Mieczysław Jerzy Adamczyk w jego książce „Tatrzańska Wspólnota Leśna w Witowie” opisał jego rolę w wykupieniu dóbr Dominium Czarnodunajeckiego przez chłopów z siedmiu gromad od Jana Pajączkowskiego. Jan Pajączkowski skorzystał z gościny bogatego chłopa Stanisława Chlebka, kiedy przyjechał do Czarnego Dunajca i potrzebował gdzieś przenocować. Nie nocował w wynajętej stajence żydowskiej, jak bujna tradycja miejscowa mówiła. Wstępne pertraktacje w sprawie wykupu dóbr prowadzili z Janem Pajączkowskim w imieniu gromad Maciej Cikowski i Stanisław Chlebek. Pajączkowski nalegał na szybkie sfinalizowanie sprawy. Chłopi zbierali dopiero uzgodnioną kwotę. Z nadzieją na uzyskanie pożyczki u ks. Józefa Szczurkowskiego, chłopi wysłali do Bóbrki w obwodzie jasielskim jego krewnego, Stanisława Chlebka. Pleban pieniędzy nie pożyczył, ale zainteresował się żywo całą sprawą. Oświadczył, że poprowadzi ich interesy, jak nazbierają pieniądze. Ks. Szczurkowski kupił majątek na swoje nazwisko. W kontrakcie nie wspomniał ani słowem w czyim imieniu działa i za czyje pieniądze. Z akt sądowych wynika, że od początku działał w złej wierze. Sprawy sądowe trwały ponad 40 lat. Stanisław Chlebek zmarł 22 marca 1823 roku. Może sprawy potoczyłyby się inaczej, jeżeli by żył dłużej. Dzisiaj mamy Wspólnotę 8 Wsi w Witowie.

Według kroniki parafialnej, Święta Trójca kamienna w rynku stojąca została kosztem ks. Kasjana Chlebka wyzłocona i wylakierowana podczas proboszczowania jego kolegi ks. Jana Komperdy w Czarnym Dunajcu (1865-1880). Kronika także wymienia, że ks. Jan Hudzicki pokrył daszkiem zelaznym figurę Św. Trójcy stojącą na rynku 10 lipca 1878 roku.

Reklama

Józef Kantor, rodak i krewny, w swojej monografii „Czarny Dunajec” z 1907 roku, pisze o jarmarku w Czarnym Dunajcu: „Tuż pod statuą Św. Trójcy stoją wozy z kosami, piłami, a co chwilę słychć pobrzękiwanie kosy, gdyż górale „po źwinku” poznają dobroć kosy”.

W 1913 roku, Władysław Skoczylas przejeżdżał przez rynek w Czarnym Dunajcu i narysował kapliczkę pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w rynku. Władysław Skoczylas (1883-1934) był polskim malarzem, grafikiem, rzeźbiarzem, pedagogem i jest uważany za twórcę polskiej szkoły drzeworytu. Rysunek znajduje się w Bibliotece Narodowej w Warszawie i jest domeną publiczną.

Reklama

W 2000 roku, za pozwoleniem ks. proboszcza Gila, odkopałem kapliczkę pod murem kościelnym do podstawy kamiennej, ażeby usunąć korzenie drzew które napierały na kapliczkę. Popszednio nie było widać napisu i były różne hipotezy o tym co było tam napisane. Teraz już nie było wątpliwości, że mój prapraprapradziadek Stanisław Chlebek postawił kapliczkę na swój koszt w 1802 roku. Sugerowałem ewentualne przesuniencie kapliczki do przygotowanej wnęki w murze kościelnym w celu zabezpieczenia kapliczki przed działaniem zanieczyszczonej i za solonej wody z ulicy oraz przed wypadkami samochodowymi. Poprzednio był wypadek i samochód wjechał w ogrodzenie i uszkodził go. Nie było wiadomo kiedy będzie remont kapliczki i jej przesunięcie. Ponieważ woda zbierała się koło kapliczki, kapliczka została obsypana ziemią i kwiatki zostały posadzone. W 2009 roku został przeprowadzony remont i przesunięcie kapliczki. Niestety wszystkie prace nie zostały dokończone według projektu. Napis nie został odnowiony i ogrodzenie znikło.

Stanisław Bronisław Chlebek

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Góral 24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości