Do zdarzenia doszło kilka dni temu w jednym z pensjonatów w Kościelisku. Napastnik dostał się niepostrzeżenie do pensjonatu, a następnie wszedł do pokoju, w którym mieszkała jego była partnerka.
- Będąc już w środku dokonał kradzieży saszetki wraz z zawartością pieniędzy, a gdy został przyłapany na kradzieży uderzył pokrzywdzoną pięścią w głowę. Kobieta powiadomiła o zdarzeniu tatrzańskich policjantów, którzy niezwłocznie przystąpili do ustalenia i zatrzymania sprawcy. Dwa dni później kryminalni dowiedzieli się, gdzie nocuje były partner kobiety tj. 41-latek z Bydgoszczy podejrzany o kradzież rozbójniczą. Jeszcze tego samego dnia w jednym z pustostanów wpadł w ręce kryminalnych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie doprowadzono go do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. W niedzielę tj. 20 lutego br. zakopiański sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Najbliższe 2 miesiące spędzi za kratami - poinformował asp. sztab. Roman Wieczorek rzecznik tatrzańskiej policji.
Za takie przestępstwo kradzieży rozbójniczej grozi mu teraz do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!