Reklama

II Rajd Kurierski po Spiszu

15/06/2026 06:53

Pomimo deszczowej pogody 10 czerwca 2026 r. odbył się II Rajd Kurierski zorganizowany przez ZPO w Niedzicy we współpracy z Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa „Nila” w Krakowie.

W rajdzie obok uczniów ze szkoły podstawowej z Niedzicy brali udział uczniowie z Łapsz Niżnych i Ostrowska. Trasa rajdu rozpoczęła się przy kościele św. Kwiryna w Łapszach Niżnych. Pierwszym przystankiem było spotkanie z panem Bolesławem Stankiem – synem Dominika, nazywanym „gazdą kurierskim”. W czasie II wojny służył on pomocą kurierom, którzy zatrzymywali się u niego na odpoczynek, mając możliwość posilenia się i nabrania sił przed wyruszeniem w dalszą trudną i niebezpieczną drogę. Pan Bolesław pokazał zabudowania gospodarcze, gdzie odpoczywali kurierzy, przywołał też kilka ciekawych historii rodzinnych związanych z II wojną światową.

Po spotkaniu ze świadkiem historii uczestnicy ruszyli żółtym szlakiem. Pomimo całkowitego zachmurzenia widoczny był Grandeus, Żar w Pieninach Spiskich i zamglone Pieniny i Gorce. Niesprzyjająca aura wpłynęła na decyzję skrócenia trasy rajdu, mimo to uczniowie doznali smaku trudu wędrowania w deszczu i błocie, co dla kurierów przemierzających szlaki często było normalnością.

Reklama

Druga część rajdu miała miejsce na terenie GOK-u w Niedzicy, gdzie uczniowie zostali przywiezieni autobusem. Zanim rozpoczęła się bardziej stacjonarna część spotkania, młodzi wędrowcy mogli uzupełnić zapasy energii – pani dyrektor Magdalena Dwornicka zadbała o to, aby na każdego uczestnika rajdu czekała usmażona kiełbaska. Po posiłku uczniowie wraz z opiekunami przeszli do sali widowiskowej, gdzie odbyła się gra wielkoformatowa prowadzona przez pracowników Muzeum Armii Krajowej, miało też miejsce powitanie przybyłych gości przez panią dyrektor.

Jednym z celów tegorocznego rajdu było przybliżenie sylwetki zapomnianego kuriera Józefa Stanka ps. „Lis” z Łapsz Niżnych, który odpowiadał za trasę na słowackim jej odcinku między willą „Wichrówka” w Dursztynie a miejscowością Mała Poloma (obecnie Gemerská Poloma) na Słowacji. Powierzono mu zatem obsługę odcinka środkowego – miały tam powstać dwa punkty wymiany poczty w strefach przygranicznych: Józek stworzył punkt stały wymiany poczty w Małej Polomie po stronie słowackiej blisko granicy z Węgrami i drugi punkt wymiany powstał w „Wichrówce”. Posiadał obywatelstwo słowackie, gdyż Spisz w czasie II wojny był włączony do Słowacji, w związku z tym mógł w miarę sprawnie poruszać się komunikacją, często pociągiem lub wynajętą taksówką Józefa Lacha ze Słowacji. Kurier „Lis” wykonywał setki zadań związanych z pracą w ruchu oporu, w zakresie łączności i wywiadu, a służbę swą pełnił z wielkim poświęceniem i zaangażowaniem. Z dokumentów, wspomnień i relacji wyłania się sylwetka wyjątkowo dzielnego i oddanego sprawie polskiej żołnierza kurierskiego szlaku. Okoliczności śmierci Józefa Stanka pozostają nieznane. Ostatnie informacje o nim pochodzą z maja 1945 roku, prawdopodobnie zginął na terenie Czechosłowacji. Te mało znane informacje o kurierze Józefie Stanku przekazała uczestnikom rajdu pani Barbara Kowalczyk (nauczyciel z Łapsz Niżnych) i pan Mateusz Węgrzyn – krewny z rodziny kuriera „Lisa”. Z kolei o odcinku po polskiej stronie, który przebiegał z Nowego Targu przez Ostrowsko opowiedziała pani Ewa Pietrzak – nauczycielka z Ostrowska. Dopełnieniem tematyki kurierskiej była prezentacja broni z czasów II wojny światowej przez pracowników Muzeum AK.

Reklama

Swoją obecnością zaszczycił nasze spotkanie także wicewójt pan Grzegorz Findura, który pogratulował uczniom i nauczycielom uczestniczenia w rajdzie oraz wyraził słowa podziękowania za zaangażowanie w organizację. Wdzięczność za to wyjątkowe wydarzenie wyrazili także organizatorzy rajdu – ZPO w Niedzicy – wręczając gościom pamiątkowe statuetki. Na zakończenie Pan Maciej Kwaśniewski z muzeum AK podziękował za uczestniczenie w II Rajdzie Kurierskim i zaprosił zebranych do odwiedzenia muzeum, które posiada szereg informacji o działalności kurierów. Każdy z uczestników rajdu otrzymał upominek od gości z muzeum AK. Zakończeniem rajdu było wspólne pamiątkowe zdjęcie.

Elżbieta Łukuś, Mariola Petryszak

Reklama

fot. M. Petryszak, J. Reśczak

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości