Reklama

Juniorzy Szarotki demolują Lokomotiv Czerwieńsk i zapewniają sobie finał

W miniony weekend KS Gorący Potok Szarotka Nowy Targ podejmował na własnym terenie KS Lokomotiv Czerwieńsk. O ile sobotnie spotkanie dostarczyło kibicom horroru zakończonego dogrywką, o tyle niedzielny rewanż był demonstracją siły gospodarzy. 

Sobotnia rozgrywka była meczem z nożem na gardle dla Szarotek. Po porażce w Czerwieńsku 2 tygodnie temu nowotarżanie musieli mocno się postarać, by nie odpaść z gry o złoto w tym sezonie.  Niespokojni i nie do końca skoncentrowani przystąpili do tego meczu, ostatecznie doprowadzając do dogrywki, w której w 87 sekundzie na listę strzelca Złotej Bramki wpisał się Adam Lizoń. I to on został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. 

Z racji sytemu rozgrywek-do dwóch wygranych zwycięstw w półfinałach, w niedzielę o 12 znów te same ekipy skrzyżowały ze sobą kije. 

Reklama

Niedzielna potyczka zakończyła się zwycięstwem nowotarżan 9:2 i zapewnia im udział w finale rozgrywek.

Różnicę klas widać było od pierwszych minut spotkania. Gospodarze wyciągnęli wnioski z poprzedniego dnia i tym razem nie pozwolili rywalom na rozwinięcie skrzydeł.

Już pierwsza tercja ustawiła przebieg rywalizacji. Bohaterem tej części gry został Mateusz Pędzimąż. Napastnik Szarotki w ciągu niespełna kilkunastu minut trzykrotnie pokonał bramkarza gości, kompletując klasycznego hat-tricka. Nowotarżanie schodzili na pierwszą przerwę z komfortowym prowadzeniem 3:0, kontrolując tempo gry i zmuszając Lokomotiv do głębokiej defensywy.

Reklama

W drugiej odsłonie gra się nieco wyrównała, głównie za sprawą kar nałożonych na zawodników obu drużyn. Goście zdołali dwukrotnie trafić do siatki, wykorzystując między innymi grę w przewadze, jednak Szarotka odpowiedziała tym samym. Skutecznością błysnęli Wiktor Dobrzyński oraz Bartłomiej Bryniarski, nie pozwalając rywalom na złapanie kontaktu punktowego. Wynik 6:2 po dwóch tercjach praktycznie przesądzał o losach meczu.

Trzecia część spotkania to już dominacja podopiecznych trenera Ossowskiego Nowego Targu. W końcówce meczu gospodarze wpadli w trans strzelecki – w ciągu niespełna minuty zdobyli trzy bramki, dobijając zmęczonego rywala. Na listę strzelców ponownie wpisał się Bryniarski, a także Dawid Mirga i Jan Kamiński.

Reklama

Dwa zwycięstwa w ten weekend przypieczętowały udział Szarotki w Finale Juniorów Starszych za 3 tygodnie. 

MVP niedzielnego spotkania został wybrany Mateusz Pędzimąż. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości