W Lipnicy Wielkiej wróciły wspomnienia o Tomaszu Mikłusiaku, wieloletnim zawodniku i kapitanie KS Babia Góra Lipnica Wielka. Klub przypomniał o nim w 10. rocznicę śmierci, podkreślając jego rolę w historii drużyny oraz wpływ, jaki miał na kolegów z boiska i lokalne środowisko sportowe.
Tomasz Mikłusiak przez lata był związany z klubem z Lipnicy Wielkiej. Jak wspominają działacze i zawodnicy, należał do osób, które wyróżniały się zaangażowaniem, charakterem oraz przywiązaniem do klubowych barw. Na boisku był liderem drużyny i wieloletnim kapitanem zespołu.
- Był nie tylko filarem drużyny, ale także wzorem zaangażowania, charakteru i oddania klubowym barwom. Zawsze walczył do końca, zostawiając serce na boisku i szacunek poza nim - wspominają przedstawiciele KS Babia Góra Lipnica Wielka.
W klubie podkreślają, że mimo upływu lat pamięć o Tomaszu Mikłusiaku nadal jest żywa zarówno wśród piłkarzy, jak i kibiców oraz mieszkańców, którzy mieli okazję go poznać.
- Dziś, w 10. rocznicę jego śmierci, zatrzymujemy się na chwilę, aby wspomnieć Tomka, kolegę, lidera i przyjaciela wielu z nas. Pamięć o Nim wciąż żyje w klubie, wśród kibiców i wszystkich, którzy mieli zaszczyt Go znać - przekazał klub.
KS Babia Góra Lipnica Wielka zakończył swoje wspomnienie słowami: - Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze