Wieczorna przejażdżka ulicami Zakopanego zakończyła się wysokim mandatem. Policjanci zatrzymali rowerzystę, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
28-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego przekonał się, że jazda rowerem po alkoholu może słono kosztować. W czwartek, 2 lipca tuż po godzinie 22 policjanci patrolujący ulicę Bachledy w Zakopanem zatrzymali do kontroli rowerzystę.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Taki wynik oznaczał stan nietrzeźwości, dlatego funkcjonariusze nałożyli na niego mandat w wysokości 2500 złotych.
Policja przypomina, że obowiązujące przepisy przewidują wysokie kary dla osób kierujących rowerami po alkoholu. Za jazdę po użyciu alkoholu, czyli przy stężeniu od 0,2 do 0,5 promila, również grożą dotkliwe konsekwencje finansowe. Natomiast przekroczenie 0,5 promila oznacza stan nietrzeźwości i mandat w wysokości 2500 zł.
Funkcjonariusze apelują, aby po spożyciu alkoholu zrezygnować z jazdy nie tylko samochodem, ale także rowerem. Taka decyzja może zapobiec groźnym zdarzeniom i uchronić przed wysokimi kosztami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze