Reklama

Poranny „kac” za kierownicą, nawet mała ilość alkoholu to poważne konsekwencje

Poranek po weekendzie znów pokazał, że problem nietrzeźwych kierowców nie znika tak łatwo, jakby się mogło wydawać.

W poniedziałek, 20 kwietnia, funkcjonariusze zakopiańskiej drogówki od samego rana prowadzili kontrole na ulicach miasta. I, jak się okazuje, pracy im nie brakowało. Przed południem zatrzymali już trzecią osobę, która zdecydowała się prowadzić mimo alkoholu w organizmie.

Do jednej z takich sytuacji doszło około godziny 10 na ulicy Powstańców Śląskich w Zakopanem. Policjanci zatrzymali tam do sprawdzenia osobowe BMW. Za kierownicą siedziała 45-letnia mieszkanka powiatu tatrzańskiego. Badanie wykazało u niej blisko 0,3 promila alkoholu.

Reklama

Poniedziałkowe kontrole tatrzańskich policjantów  pokazują coś jeszcze, o czym wielu kierowców zdaje się zapominać. Alkohol nie znika z organizmu „na zawołanie”, a jego ślady potrafią utrzymywać się znacznie dłużej, niż się wydaje.

I tu zaczyna się problem. Nawet minimalne przekroczenie dopuszczalnej normy, czyli już powyżej 0,2 promila, oznacza konsekwencje prawne. Dla wielu osób to zaskoczenie, bo poranek po wieczornym spotkaniu czy imprezie wydaje się bezpieczny. Tymczasem alkomat potrafi pokazać coś zupełnie innego.

Reklama

Jak się okazuje, tzw. „kacowe” wartości alkoholu w organizmie wciąż kwalifikują kierowcę do stanu po użyciu alkoholu. A to wystarczy, by stracić prawo jazdy, dostać wysoką grzywnę i punkty karne.

W praktyce wygląda to często tak, że ktoś wieczorem wypije kilka drinków, prześpi noc i rano wsiada za kierownicę, przekonany, że wszystko jest już w porządku. Niestety, organizm metabolizuje alkohol w swoim tempie i nie da się tego znacząco przyspieszyć.

Policjanci podkreślają więc jedno, jeśli nie mamy pewności, lepiej nie ryzykować. Bo nawet niewielka ilość alkoholu może zaważyć nie tylko na wyniku kontroli, ale przede wszystkim na bezpieczeństwie na drodze.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KPP Zakopane
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości