Na początku stycznia 2026 roku w Zakopanem ruszył pierwszy w historii miasta Klub Seniora. Mieści się na Chramcówkach i jak się okazuje, od pierwszych tygodni przyciąga sporą grupę osób. To nie jest zwykła świetlica, raczej miejsce spotkań, rozmów i aktywności, które trudno zamknąć w jednej kategorii.
Placówka funkcjonuje w ramach Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zakopanem i powstała głównie z myślą o tych, którym na co dzień brakuje towarzystwa albo zwyczajnie chcą wyjść z domu i zrobić coś dla siebie. Chodzi nie tylko o zajęcia, ale też o poczucie bycia częścią wspólnoty.
Podczas otwarcia o idei miejsca mówiła Aleksandra Gajewska, podkreślając, że klub ma być dla seniorów czymś w rodzaju drugiego domu. I patrząc na to, co dzieje się tam dziś, coś w tym jest.
Za organizację i codzienne funkcjonowanie odpowiada Maria Czernik, która czuwa nad tym, żeby nie było miejsca na nudę. A o to raczej trudno, bo grafik zajęć jest naprawdę wypełniony.
Seniorzy mogą brać udział w warsztatach twórczych, od literackich po rękodzieło, pojawiają się też spotkania z artystami czy muzyczne występy młodzieży. Ciekawym elementem są prelekcje o lokalnych zwyczajach, prowadzone między innymi przez Annę Nędzę-Kubiniec. Do tego dochodzą zajęcia ruchowe, w tym treningi prowadzone przez judokę Szymona Wilczyńskiego.
I tu pojawia się ważna kwestia. Klub nie zamyka się tylko na jedną grupę wiekową. Dzięki bliskości szkoły młodzież i seniorzy często spotykają się przy różnych okazjach. Taka naturalna integracja działa lepiej niż niejeden projekt „na papierze”.
Jednym z wydarzeń, które uczestnicy wspominają najczęściej, był Dzień Kobiet. Była muzyka, odwiedziny burmistrza Łukasza Filipowicza i po prostu dobra atmosfera. Tego typu momenty budują klimat miejsca.
Sam klub jest dobrze przygotowany pod względem technicznym. Znajduje się na parterze, ma ponad sto metrów kwadratowych powierzchni i został dostosowany do osób z ograniczoną mobilnością. Jest sala spotkań, aneks kuchenny, przestrzeń do odpoczynku i zaplecze sanitarne.
Co ciekawe, inwestycja została zrealizowana w ramach programu „Senior+”, a jej koszt przekroczył 280 tysięcy złotych. Spora część środków pochodziła z budżetu państwa.
Na ten moment klub oferuje 22 miejsca, choć działa w systemie rotacyjnym. Zajęcia odbywają się przez co najmniej 20 godzin tygodniowo i są całkowicie bezpłatne. Skorzystać mogą mieszkańcy Zakopanego po sześćdziesiątce, którzy nie są już aktywni zawodowo, ale nadal chcą działać.
Placówka działa od poniedziałku do piątku, w godzinach popołudniowych. Zapisać można się bezpośrednio na miejscu albo telefonicznie.
Patrząc na zainteresowanie, można śmiało powiedzieć, że to była potrzebna inicjatywa. I wiele wskazuje na to, że z czasem będzie tylko bardziej popularna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze