Wczesnym popołudniem doszło do kolejnej tragedii w Tatrach. W rejonie Orlej Perci turysta spadł z wysokości ok. 200 metrów i zginął na miejscu.
Do wypadku doszło na Granatach. Turysta spadł w stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego. Na miejsce zadysponowano ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety po dotarciu na miejsce stwierdzili śmierć mężczyzny. Trwa akcja transportu zwłok do Zakopanego.
Fot. czytelnicy