Rozwścieczeni użytkownicy przejścia granicznego Chochołów - Sucha Hora, którym nie podoba się kolejne zamknięcie drogi, postanowili sami ją otworzyć. Użyli siły. Betonowa barykada została przesunięta, a znaki powalone.
Wielu użytkowników tej drogi nie może pogodzić się, że z Suchej Hory do Chochołowa muszą jechać przez Trstenę, Chyżne, Jabłonkę i Czarny Dunajec przemierzając ponad 40 km, gdy trasa pomiędzy tymi granicznymi miejscowościami wynosi niecałe 3 kilometry.
fot. Piotr DurajChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!