Kilkanaście zastępów strażackich zadysponowanych zostało do awarii magistrali prowadzącej gaz na Podhale.
Do wybuchu doszło na granicy Rdzawki i Klikuszowej. Gaz cały czas się wydobywa. Strażacy tworzą kurtynę wodną, by nie dopuścić do zaprószenia ognia.
Na miejscu jest też policja i zastępy ratownictwa medycznego. Dojeżdża też pogotowie gazowe. W związku ze zdarzeniem może nie być na Podhalu gazu w najbliższym czasie.
fot. Mateusz Głodek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!