Siedemdziesiąt lat temu wypowiedzieli przed ołtarzem słowa, które miały towarzyszyć im przez całe życie. Dziś Maria i Stanisław Waliczkowie ponownie stanęli w kościele, tym razem z niezwykłym bagażem wspólnych doświadczeń – siedmiu dekad przeżytych razem. W parafii św. Jacka w Groniu-Leśnicy świętowali jubileusz, który należy do tych naprawdę wyjątkowych.
70 lat temu stanęli przed ołtarzem i wypowiedzieli słowa małżeńskiej przysięgi. Ślubowali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to, że nie opuszczą się aż do śmierci. Dziś te słowa nabierają szczególnego znaczenia.
Małżeństwo to przecież nie tylko uroczyste chwile i rodzinne święta. To również codzienność, wspólne podejmowanie decyzji, troski, trudniejsze momenty, wzajemne wsparcie i przeżywanie kolejnych etapów życia. Jubileusz Marii i Stanisława Waliczków jest świadectwem, że przysięga złożona przed laty może rzeczywiście stać się fundamentem wspólnej drogi na całe życie.
Podczas uroczystości jubileuszowej małżonkowie otrzymali błogosławieństwo. Mszy Świętej rocznicowej przewodniczył ks. Władysław Zarębczan, natomiast parafianie podziękowali również księdzu proboszczowi za udzielenie jubileuszowego błogosławieństwa.
Parafia św. Jacka podkreśliła, że takiej rocznicy jeszcze w jej historii nie było. Siedemdziesiąt lat wspólnego życia wzbudziło wśród parafian podziw, wielki szacunek i wdzięczność.
Dla młodszych pokoleń historia Marii i Stanisława Waliczków może być czymś więcej niż pięknym jubileuszem. To przykład wierności słowom wypowiedzianym przed ołtarzem, kiedy siedemdziesiąt lat temu obiecali sobie, że będą razem „aż do śmierci”.
Dziś mogą spojrzeć wstecz na wspólną drogę, która rozpoczęła się przed siedmioma dekadami. A cała parafialna wspólnota składa im życzenia kolejnych lat przeżywanych razem, w zdrowiu, miłości i wzajemnej bliskości.
fot. Parafia Św. Jacka w Groniu-Leśnicy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze