Seniorzy Wisły Czarny Dunajec mają kolejny powód do zadowolenia. Zespół wrócił z Nowego Sącza z kompletem punktów, a po raz kolejny udało się także zachować czyste konto.
Piłkarze Wisły Czarny Dunajec dopisali do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Tym razem drużyna rywalizowała w Nowym Sączu, skąd wróciła ze zwycięstwem. Spotkanie miało kilka różnych momentów, a zawodnikom Wisły zdarzały się również chwile słabszej koncentracji. Ostatecznie jednak to przyjezdni mogli cieszyć się z wygranej.
Na uwagę zasługuje także postawa defensywy. Wisła po raz kolejny zakończyła mecz bez straty gola. Jak podkreśla trener Łukasz Pazurkiewicz, zespół zachował swój ofensywny charakter, ale w obecnym sezonie potrafi również znacznie lepiej zabezpieczyć własną bramkę.
„Mecz miał różne fazy, czasami zdarzały się nam braki w koncentracji, ale zasłużyliśmy na takie zwycięstwo i punkty wracają do Czarnego Dunajca. Cieszy fakt, że mamy balans. Do naszego ofensywnego stylu, z którego słyniemy, dołożyliśmy w tym sezonie solidną defensywę. Idziemy do przodu, czuć w drużynie energię i dobrą atmosferę i już nie możemy doczekać się następnego spotkania”, podsumował Łukasz Pazurkiewicz.
W spotkaniu wystąpili: Laskowski, Moniak, Porębski, Drobnak, Zatłoka, Kobylarczyk, Młynarski, Paniak, Misiura, Kozak, Miętus, a także Górecki, Pochroń, Kalata, Diaz, Niedziałkowski, Nowicki, Kidoń i Kamiński.
Wisła Czarny Dunajec może więc patrzeć na kolejne mecze z optymizmem. Dobra atmosfera w szatni, skuteczna gra z przodu i coraz pewniejsza defensywa dają zespołowi solidne podstawy przed następnymi spotkaniami.
Rywalom z Nowego Sącza należą się podziękowania za sportową walkę. Wiśle pozostaje natomiast czekać na kolejny ligowy sprawdzian.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze