Darek Strojewski dotrzymał słowa. Po tym, jak jego post dotyczący pomocy dla 9-letniego Antka Maksajdy został udostępniony ponad 1000 razy, spakował plecak i ruszył pieszo z Rabki-Zdroju do Zakopanego. Do pokonania miał ponad 47 kilometrów.
To nie był zwykły marsz. Strojewski zdecydował się na to, aby zwrócić uwagę na zbiórkę pieniędzy na leczenie Antka, który choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Potrzebna jest kosztowna terapia genowa w Dubaju, której cena przekracza 15 milionów złotych.
Po przejściu całej trasy Darek Strojewski przyznał, że wysiłek był ogromny. Najważniejsze było jednak dla niego dotrzymanie danego słowa i wykorzystanie wyzwania do nagłośnienia zbiórki.
To dopiero jeden z etapów jego większej inicjatywy. Strojewski podjął się przejścia łącznie 15 milionów kroków. Liczba nie jest przypadkowa - nawiązuje do kwoty potrzebnej na terapię Antka.
Całe wyzwanie ma być relacjonowane w mediach społecznościowych. Darek chce pokazywać kolejne kilometry i w ten sposób docierać z historią chłopca do kolejnych osób. Zachęca również do udostępniania informacji oraz wspierania zbiórki.
W przypadku tak ogromnej kwoty każda forma nagłośnienia może mieć znaczenie. Dlatego jego marsz ma być przede wszystkim symbolem konsekwentnego dążenia do celu – krok po kroku, kilometr po kilometrze.
Zbiórkę na leczenie Antka można wesprzeć na stronie: www.siepomaga.pl/15mln
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze