Dramatyczne wydarzenia, które rozegrały się w lutowy poranek, całkowicie odmieniły życie rodziny z Dursztyna w gminie Nowy Targ. Obecnie Basia wraz z czwórką dzieci mierzy się z trudną codziennością i potrzebuje wsparcia. W odpowiedzi na tę sytuację zorganizowano zbiórkę.
Jak informują organizatorzy, 35-letni Darek - mąż i ojciec czwórki dzieci - doznał nagłego zatrzymania krążenia. Natychmiastową reanimację podjęły jego żona Basia oraz szwagierka Edyta, a następnie działania ratunkowe kontynuowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dursztynie. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się przywrócić funkcje życiowe.
Stan mężczyzny pozostaje jednak bardzo ciężki. Od dwóch miesięcy przebywa na oddziale intensywnej terapii w Nowym Targu, gdzie lekarze walczą o jego życie. Jak podkreślają organizatorzy zbiórki, nie ma pewności, jak długo organizm pozostawał niedotleniony, co znacząco wpływa na rokowania.
W obliczu tej sytuacji na Basi spoczęła odpowiedzialność za opiekę nad dziećmi - Julką, Krystianem, Sebastianem i Miłoszkiem. Rodzina zmaga się nie tylko z ogromnym stresem, ale także z rosnącymi kosztami życia. Szczególnym obciążeniem są częste dojazdy do szpitala oraz wydatki związane z codziennym funkcjonowaniem.
Wsparcia wymaga również mama Darka - Marysia, aktywna członkini Koła Gospodyń Wiejskich, od lat zaangażowana w pomoc innym mieszkańcom. Obecnie sama znalazła się w trudnym położeniu i potrzebuje solidarności ze strony lokalnej społeczności.
Zbiórka została uruchomiona na stronie www.zrzutka.pl/sktaa6, aby pomóc rodzinie przetrwać ten wymagający czas i zapewnić środki na najważniejsze potrzeby.
Organizatorzy apelują zarówno o wsparcie finansowe, jak i udostępnianie informacji o akcji, aby dotarła do jak największej liczby osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze