Jedna chwila na drodze zmieniła życie całej rodziny. 42-letnia Hanka została potrącona przez samochód i trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze nie dawali jej szans na powrót do świadomości. Dziś żyje i reaguje, ale nadal potrzebuje intensywnej rehabilitacji, której dostęp pozostaje ograniczony.
Do wypadku doszło 30 kwietnia 2025 roku. Obrażenia były rozległe i bezpośrednio zagrażały życiu. Kobieta doznała ciężkiego urazu mózgu, krwiaka wymagającego natychmiastowej operacji oraz licznych złamań czaszki, w tym podstawy czaszki i oczodołu. Doszło także do uszkodzeń naczyń krwionośnych w mózgu oraz poważnych krwawień i obrzęku.
Stan pacjentki pogarszał się. Wystąpiła śpiączka mózgowa i niewydolność oddechowa, konieczne było podłączenie do respiratora. Pojawiły się kolejne powikłania, w tym zator płucny, zakrzepica nogi, zapalenie płuc oraz wodogłowie. Przez długi czas nie było z nią kontaktu.
Lekarze oceniali jej stan jako wegetatywny i wskazywali na brak rokowań. Mimo to kobieta przeżyła. Z czasem zaczęła oddychać samodzielnie. Obecnie funkcjonuje z rurką tracheotomijną i jest karmiona przez PEG. Nie mówi, ale reaguje na otoczenie.
W lipcu 2025 roku została przeniesiona na oddział paliatywny. Decyzję uzasadniano brakiem reakcji i niewielkimi szansami na poprawę. Z czasem stan Hanki zaczął się jednak zmieniać. Pojawiły się pierwsze reakcje, a następnie coraz wyraźniejsze sygnały świadomości.
Dziś kobieta patrzy, rozumie polecenia, reaguje mimiką i gestami, potrafi się uśmiechnąć. To efekt długiej walki o życie i stopniowego powrotu do kontaktu z otoczeniem.
Problemem pozostaje brak odpowiedniego miejsca do dalszego leczenia. Oddział paliatywny nie jest już właściwą formą opieki ze względu na poprawę stanu zdrowia, jednak kobieta od miesięcy czeka na przyjęcie do zakładu opiekuńczo-leczniczego. Kolejki są długie, a czas ma kluczowe znaczenie.
Brak regularnej rehabilitacji może zahamować postępy, które udało się osiągnąć. Każdy dzień bez terapii to ryzyko pogorszenia stanu i utraty wypracowanych efektów.
Rodzina prowadzi zbiórkę, której celem jest sfinansowanie dalszego leczenia i rehabilitacji. Środki mają pomóc w zapewnieniu specjalistycznej opieki oraz kontynuacji terapii, która daje szansę na dalszą poprawę.
Bliscy podkreślają, że kobieta przeszła już najtrudniejszy etap walki o życie. Teraz potrzebuje wsparcia, aby móc kontynuować drogę powrotu do sprawności.
Link do zbiórki na stronie: https://zrzutka.pl/daj-szanse-mojej-mamie-na-dalsza-walke-i-zdrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze