W Muzeum Krakowa odbyło się spotkanie poświęcone Józefie Machay-Mikowej, działaczce społecznej, oświatowej i patriotycznej związanej z Orawą. Rozmawiano o jej działalności na rzecz mieszkańców regionu, pracy konspiracyjnej podczas okupacji oraz tragicznych losach w czasie wojny.
Spotkanie zorganizowano w ramach 20. Dni Pamięci Ofiar Gestapo, które w tym roku odbywają się pod hasłem „Akcja Rozbić więzienie”. Tegoroczna edycja nawiązuje do 80. rocznicy rozbicia Więzienia św. Michała i przypomina osoby, które podczas okupacji niemieckiej oraz późniejszego terroru komunistycznego straciły życie w więzieniach, a także tych, którzy podejmowali próby ich uwolnienia.
Jedną z bohaterek wydarzenia była Józefa Machay-Mikowa. Z Orawą związała znaczną część swojego życia. Wspólnie z mężem Emilem Miką angażowała się w działalność oświatową, kulturalną i społeczną, pracując na rzecz mieszkańców Lipnicy Wielkiej i zachowania polskiego charakteru regionu.
O jej życiu i działalności rozmawiali dr Michał Wenklar, zastępca dyrektora krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej i wykładowca Uniwersytetu Ignatianum, oraz Karolina Kowalczyk, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Lipnicy Wielkiej. Oboje są współautorami książki „Ani za cały świat. Historia małżeństwa Mików”. Dyskusję poprowadził Tomasz Stachów, kierownik oddziału Muzeum Krakowa Ulica Pomorska.
W trakcie spotkania przypomniano również wojenne losy Józefy Machay-Mikowej. Podczas okupacji zaangażowała się w działalność konspiracyjną, posługując się pseudonimem „Ryś”. Została aresztowana, a w 1942 roku poniosła śmierć.
W wydarzeniu uczestniczyli także członkowie rodziny Józefy Machay-Mikowej, państwo Machayowie z Limanowej. Spotkanie stało się okazją nie tylko do wysłuchania opowieści o jej życiu, ale także do rozmowy z publicznością. Uczestnicy zadawali pytania i dzielili się zainteresowaniem historią Józefy oraz Emila Mików.
Dla mieszkańców Orawy pamięć o Józefie Machay-Mikowej ma szczególne znaczenie. Jej działalność jest częścią historii regionu i lokalnej tożsamości. Spotkania takie jak to w Muzeum Krakowa pozwalają przypominać tę postać również młodszym pokoleniom i pokazują, jak wiele można powiedzieć o historii miejsca poprzez losy konkretnych ludzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze