Niestety po raz kolejny tego lata doszło do śmiertelnego wypadku Polaka w słowackich Tatrach. Tym razem śmierć poniósł 31-letni turysta, który spadł z wysokości ok. 200 metrów w rejonie masywu Pośredniej Grani.
Ciało turysty znaleziono w sobotę 5 września po południu. Horská Záchranná Služba otrzymała zgłoszenie o upadku turysty. Niestety ratownicy po przybyciu na miejsce stwierdzili zgon Polaka i przetransportowali zwłoki do Starego Smokowca, gdzie przekazane je lekarzowi.
Słowaccy ratownicy mówią, że ostatnio doszło do trzech śmiertelnych przypadków. Podkreślają, że spowodowane to było głównie nieznajomością terenu, brakiem przewodników górskich i odpowiedniego sprzętu wspinaczkowego, a także brak doświadczenia. - Prosimy wszystkich odwiedzających, aby nie lekceważyli górskiego terenu, poruszali się wyznaczonymi szlakami turystycznymi oraz postępowali zgodnie z instrukcjami i zaleceniami HZS - mówią ratownicy.
zdjęcie poglądoweChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!