W Lipnicy Wielkiej jak co roku podczas majówek mieszkańcy gromadzą się przy starych, przydrożnych kapliczkach - tych samych, przy których modlili się ich rodzice, dziadkowie i pradziadkowie.
W blasku majowego wieczoru, pośród śpiewu Litanii Loretańskiej i zapachu wiosny, odżywa piękna tradycja wiary, jedności i pamięci o korzeniach.
To wyjątkowy czas, gdy codzienny pośpiech ustępuje miejsca wspólnej modlitwie, zadumie i wdzięczności. Dźwięk pieśni niesie się po okolicy, a ludzie, młodsi i starsi, razem oddają chwałę Bożą, pokazując, że wiara i tradycja nadal są żywe i przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Takie chwile przypominają, że prawdziwa siła wspólnoty rodzi się z pamięci, wiary i obecności drugiego człowieka.
fot. Dominik Bandyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze