37-letni polski wspinacz miał wypadek na ferracie „Výzva” w Kremnickich Wierchach na Słowacji. Stracił równowagę i wypadł z trasy, jednak zadziałał system asekuracyjny. Na miejsce ruszyli ratownicy słowackiej Horskiej záchrannej služby.
Do zdarzenia doszło 21 sierpnia po południu. Za pośrednictwem numeru alarmowego 112 ratownicy otrzymali zgłoszenie dotyczące 37-letniego polskiego wspinacza, który potrzebował pomocy na ferracie „Výzva”.
Podczas przejścia ferraty 37-latek stracił równowagę i wypadł z trasy. Zadziałał jednak system asekuracyjny, dzięki któremu mężczyzna zatrzymał się na lonży i nie spadł ze ściany.
Na miejsce skierowano ratowników Horskiej záchrannej služby z Obwodowego Ośrodka HZS Veľká Fatra, którzy pełnili służbę w rejonie Kremnickich Wierchów. Przy wykorzystaniu technik linowych sprowadzili mężczyznę pod ścianę, a następnie odprowadzili go na parking na Skalce.
Na szczęście 37-latek nie odniósł żadnych obrażeń. Po zakończeniu działań ratowników mógł samodzielnie kontynuować swoją drogę.
Ferraty, nazywane także drogami żelaznymi, to górskie trasy wyposażone między innymi w stalowe liny, klamry i stopnie. Osoby pokonujące takie odcinki korzystają z uprzęży oraz lonży, która pozwala przypiąć się do zamontowanej w skale liny asekuracyjnej. Dzięki temu w razie utraty równowagi ryzyko upadku zostaje znacznie ograniczone.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze