Polska Policja pogrążyła się w żałobie po śmierci sierż. Natana Sieronia, 29-letniego funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Policjant został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym. Mimo walki lekarzy o jego życie, zmarł w szpitalu.
Do tragedii doszło 24 września podczas czynności służbowych prowadzonych przez policjantów na jednej z posesji w Kraśniku Górnym. Sierż. Sieroń został postrzelony w głowę. Po udzieleniu pomocy na miejscu został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala, gdzie przeszedł operację. Jego życia nie udało się uratować.
Sierż. Natan Sieroń służył w pionie kryminalnym. Do służby wstąpił niespełna dwa lata temu. W oficjalnym komunikacie Polska Policja podkreśliła jego zaangażowanie, odpowiedzialność oraz oddanie wykonywanym obowiązkom.
- Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci sierż. Natana Sieronia, 29-letniego policjanta Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym. Odszedł, pełniąc służbę do końca - wierny słowom roty ślubowania: «nawet z narażeniem życia»” - mówią przedstawiciele polskiej Policji.
Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń oraz kierownictwo polskiej Policji przekazali rodzinie i bliskim funkcjonariusza wyrazy głębokiego współczucia. Jak podkreślono, jego śmierć jest ogromną tragedią również dla koleżanek, kolegów oraz całej policyjnej społeczności.
fot. Polska Policja

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze