Strażacy z OSP Maniowy opisali przebieg dramatycznej akcji ratunkowej po eksplozji i zawaleniu części budynku klubowego na terenie stadionu w Maniowach. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 20 kwietnia 2026 roku o godzinie 14:40.
Jak relacjonują druhowie, alarm został ogłoszony chwilę po wybuchu. Budynek klubowy był dobrze widoczny z remizy, ponieważ znajduje się zaledwie około 300 metrów od siedziby jednostki.
- Już w drodze na alarm zdaliśmy sobie sprawę z jaką akcją będziemy mieć do czynienia. Budynek naszego LKS-u jest dobrze widoczny z remizy - relacjonują strażacy z OSP Maniowy.
Na miejsce jako pierwsi dotarli strażacy z dwóch zastępów OSP Maniowy. Po przyjeździe zastali zawaloną część budynku i informację, że pod gruzami może znajdować się poszkodowany mężczyzna.
- Dostaliśmy informację o eksplozji i zawaleniu konstrukcji budynku. Po przyjeździe na miejsce skupiliśmy się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i pomocy osobie uwięzionej w gruzowisku - informują druhowie.
Ratownicy rozpoczęli akcję wydobycia poszkodowanego, który został częściowo przygnieciony drewnianymi elementami konstrukcji. Do uwolnienia mężczyzny wykorzystano sprzęt hydrauliczny.
- Poszkodowany, który był częściowo przygnieciony drewnianymi elementami konstrukcji, został wydobyty i natychmiast przeniesiony w bezpieczne miejsce, gdzie nastąpiły dalsze czynności medyczne oraz przekazanie zespołowi ratownictwa medycznego. Był przytomny - podkreślają strażacy.
Na miejsce stopniowo docierały kolejne służby i jednostki straży pożarnej. Zniszczony budynek został przeszukany przez specjalistyczną grupę poszukiwawczo-ratowniczą, aby wykluczyć, że pod gruzami mogą znajdować się inne osoby.
W działania zaangażowani byli strażacy z OSP Maniowy, OSP Kluszkowce, OSP Mizerna, strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu oraz specjalistyczna grupa poszukiwawczo-ratownicza z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Na miejscu pracowali także policjanci, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz przedstawiciele Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Nowym Targu. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak został odwołany w trakcie działań.
Akcja trwała wiele godzin. Wstępnie przyjmuje się, że przyczyną eksplozji mógł być wybuch butli gazowej znajdującej się wewnątrz budynku.
fot. OSP Maniowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze