Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przekazali szczegóły piątkowej akcji ratunkowej po porażeniu piorunem w rejonie kopuły szczytowej Giewontu. Jak się okazuje, poszkodowanych zostało co najmniej siedem osób.
Zgłoszenie do TOPR wpłynęło o godzinie 12:50. Turyści informowali o osobach porażonych piorunem w rejonie szczytu Giewontu. Z przekazanych ratownikom informacji wynikało, że jedna z osób po porażeniu straciła na chwilę przytomność i osunęła się kilka metrów po skałach, doznając obrażeń głowy oraz kończyn. Pozostałe osoby miały lżejsze obrażenia.
Ratownicy prowadzili działania w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Nad Tatrami przechodziła burza, padał deszcz i wiał silny wiatr. Mimo tego śmigłowiec TOPR zdołał dolecieć na Przełęcz Kondracką, skąd ratownicy pieszo ruszyli w kierunku miejsca zdarzenia.
Po udzieleniu pierwszej pomocy najbardziej poszkodowany turysta został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zakopanem. Pozostałą czwórkę ratownicy sprowadzili na Halę Kondratową, a następnie przewieziono ich samochodem do zakopiańskiego szpitala.
Jak przekazał TOPR, najnowsze informacje ze szpitala wskazują, że piorun poraził co najmniej siedem osób. Poza pięcioosobową grupą, do której ratownicy zostali wezwani bezpośrednio na Giewont, do szpitala kilka godzin później zgłosiły się jeszcze dwie kolejne osoby.
Ratownicy ostrzegają, że najbliższy weekend w Tatrach zapowiada się bardzo niebezpiecznie. Prognozowane są opady deszczu, a w wyższych partiach również śniegu. W sobotę możliwe są burze, a powyżej 1700 metrów nad poziomem morza nadal obowiązują warunki zimowe i pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
TOPR apeluje do turystów o ostrożność oraz rezygnację z wyjść w wyższe partie gór podczas pogorszenia pogody i zagrożenia burzowego.
fot. T.G. Mikołajczyk, M. Jaros / TOPR
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze