Reklama

W Bukowinie Tatrzańskiej powstaje niezwykły mural upamiętniający ośmioletnią sanitariuszkę Powstania Warszawskiego Różę Goździewską znaną jako „Różyczka”

16/09/2026 20:46

Na ścianie Szkoły Podstawowej im. Bohaterów Warszawy w Bukowinie Tatrzańskiej powstaje wyjątkowy mural poświęcony Róży Goździewskiej, znanej jako „Różyczka” - najmłodszej sanitariuszce Powstania Warszawskiego. Miała zaledwie osiem lat. Wyjątkowy jest jednak nie tylko temat dzieła, ale również sposób jego tworzenia. W jego powstawanie zaangażowali się uczniowie, nauczyciele, mieszkańcy, przedstawiciele różnych środowisk, a także turyści odwiedzający Bukowinę.

Pomysł na mural narodził się dwa lata temu podczas wizyty Krzysztofa Kramarza Młynorza, inicjatora projektu „Ciekawi na świat” oraz artysty Mariusza Brodowskiego znanego jako Magister Mors w Muzeum Powstania Warszawskiego. W jednym z albumów ze zdjęciami Eugeniusza Lokajskiego „Broka” zobaczyli fotografię małej dziewczynki w powstańczej opasce i z kokardą we włosach. Była to Róża Goździewska.

Historia ośmioletniej sanitariuszki stała się punktem wyjścia do stworzenia dzieła, które ma przypominać o odwadze nawet najmłodszych uczestników Powstania Warszawskiego. Różyczka pomagała rannym w szpitalu polowym, podając im wodę i niosąc otuchę w niezwykle trudnych warunkach.

Reklama

Realizacja projektu spotkała się ze wsparciem dyrekcji szkoły i Rady Rodziców. Gmina Bukowina Tatrzańska przygotowała ścianę, na której powstaje obraz, a w przedsięwzięcie zaangażowali się również przedstawiciele lokalnych władz oraz przedsiębiorcy.

Najbardziej nietypowy jest jednak sam sposób malowania muralu. Nie tworzy go wyłącznie artysta. Magister Mors wraz ze współtwórcą projektu Sylwestrem Krawczykiem zaprosili do udziału każdego, kto chciał dołożyć własny fragment do powstającego obrazu.

Mural budują tysiące niewielkich kropek i kółeczek. Do tej pory swoją część dzieła pozostawiło już ponad 700 osób. Wśród nich są uczniowie i nauczyciele, mieszkańcy Bukowiny Tatrzańskiej, górale, siostry zakonne, ksiądz, policjanci oraz turyści.

Reklama

Każdy uczestnik przed wejściem na podnośnik przechodzi krótkie szkolenie z posługiwania się puszką z farbą. Następnie wpisuje się do pamiątkowej księgi i wykonuje swoją „kropkę odwagi” w miejscu wskazanym przez artystów. W ten sposób każdy może stać się częścią większego dzieła.

Przy muralu nie chodzi jednak wyłącznie o samo malowanie. Wokół powstającego obrazu dochodzi do spotkań i wzruszających sytuacji. Przy ścianie spotykali się między innymi dawni absolwenci szkoły, którzy po latach wracali w swoje rodzinne strony. Do twórców podeszła także wnuczka jednej z uczestniczek Powstania Warszawskiego. Dla niej możliwość pozostawienia na muralu własnej kropki miała szczególne, osobiste znaczenie.

Reklama

Dzieło ma skłaniać do refleksji nad znaczeniem odwagi, pamięci i pokoju. Jego przesłanie zostało zawarte w haśle „Każde zwycięstwo zaczyna się od odwagi”. Postać uśmiechniętej, małej sanitariuszki ma przypominać, że pokój i bezpieczeństwo, które dziś wydają się codziennością, mają ogromną wartość.

Bukowiański mural jest więc nie tylko wielkoformatowym obrazem na ścianie szkoły. Staje się również wspólnym dziełem ludzi, którzy poprzez pojedyncze kropki zostawiają swój ślad w opowieści o Róży Goździewskiej i pamięci o Powstaniu Warszawskim.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Góral 24 Aktualizacja: 16/09/2026 21:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości