Mieszkańcy Kiczor i gminy Lipnica Wielka żegnają Władysława Wróbla, wieloletniego strażaka ochotnika, pierwszego naczelnika Ochotniczej Straży Pożarnej w Kiczorach. Zmarł 23 czerwca 2026 roku w wieku 90 lat.
Dla druhów z OSP Kiczory był to szczególnie trudny dzień. We wtorek 23 czerwca o godzinie 16.55 strażacka syrena wezwała ich do działań medycznych w pobliżu strażnicy. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pomocy potrzebuje jeden z najbardziej zasłużonych członków jednostki.
Poszkodowanym był Władysław Wróbel, wieloletni druh honorowy oraz pierwszy naczelnik OSP Kiczory, pełniący tę funkcję od 1961 roku. Strażacy natychmiast przystąpili do działań ratowniczych.
W akcję zaangażowani byli druhowie z OSP Kiczory, strażacy z OSP Lipnica Wielka Centrum oraz zespół ratownictwa medycznego z Jabłonki. Pomimo podjętych działań ratunkowych życia 90-latka nie udało się uratować.
W opublikowanym komunikacie druhowie z Kiczor podkreślili, że Władysław Wróbel przez całe życie był wzorem strażaka i człowieka gotowego do niesienia pomocy innym. Przez lata aktywnie uczestniczył w życiu jednostki, współtworząc jej historię i rozwój.
- Druhu, byłeś dla nas wzorem strażaka, który zawsze był gotowy do niesienia pomocy. Dziękujemy za wszystko co zrobiłeś dla naszej społeczności. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach - napisali strażacy OSP Kiczory.
Śmierć wieloletniego strażaka poruszyła lokalną społeczność oraz środowisko pożarnicze Orawy. Władysław Wróbel przez dziesięciolecia był związany z działalnością ochotniczego pożarnictwa, a jego zaangażowanie zapisało się w historii jednostki w Kiczorach.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę, 27 czerwca 2026 roku. Wyprowadzenie zmarłego z kaplicy nastąpi o godzinie 10.45, natomiast Msza Święta Żałobna zostanie odprawiona o godzinie 11.00 w kościele parafialnym św. Łukasza w Lipnicy Wielkiej. Po nabożeństwie zmarły zostanie odprowadzony na miejsce wiecznego spoczynku.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze