Gwałtowna burza i silny wiatr sprawiły, że ojciec z nastoletnim synem potrzebowali pomocy ratowników górskich podczas wędrówki granią Tatr Zachodnich.
Przedstawiam gotową, przeredagowaną wersję w stylu lokalnego portalu.
Burza zaskoczyła turystów w Tatrach Zachodnich. Na pomoc ruszyli ratownicy
Lid:
Do zdarzenia doszło 7 lipca w rejonie Przełęczy pod Hrubym Wierchem w Tatrach Zachodnich. Ratownicy słowackiej Horskiej Záchrannej Služby otrzymali za pośrednictwem polskiego TOPR-u zgłoszenie dotyczące 44-letniego turysty oraz jego 13-letniego syna z Polski.
Podczas całodziennej wędrówki po grani turystów zaskoczyła burza z porywistym wiatrem. Dodatkowo chłopiec był już mocno wyczerpany po wielogodzinnym marszu, dlatego konieczna okazała się pomoc ratowników.
Na miejsce wyruszył naziemny zespół ratowników z rejonu Doliny Żarskiej. W tym czasie ojciec z synem powoli schodzili w kierunku Rozdroża pod Hrubym Wierchem, gdzie dotarli do nich ratownicy. Otrzymali ciepłe napoje oraz suche ubrania. Ponieważ ich stan pozwalał na dalszy marsz, pod opieką ratowników zeszli Doliną Jamnicką do Koliby pod Pustym.
Stamtąd zostali przewiezieni terenowym pojazdem ratowniczym do wylotu doliny. Dalszą drogę kontynuowali już samodzielnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze