Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt (DIOZ) zażądał dymisji dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego Szymona Ziobrowskiego. Organizacja poinformowała, że jej przedstawiciele próbowali spotkać się z dyrektorem, aby porozmawiać o sytuacji koni pracujących na trasie do Morskiego Oka, jednak do rozmowy nie doszło.
Jak przekazał DIOZ w opublikowanym komunikacie, przedstawiciele organizacji usłyszeli, że dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego nie może się z nimi spotkać, ponieważ ma zaplanowane inne obowiązki.
- Nie doszło do spotkania. Usłyszeliśmy, że Pan Dyrektor ma dziś ważniejsze sprawy – prace przy domu i w ogrodzie – napisała organizacja.
DIOZ podkreśla, że od lat angażuje się w działania dotyczące koni wykorzystywanych do przewozu turystów na trasie do Morskiego Oka i uważa, że kierownictwo Tatrzańskiego Parku Narodowego powinno prowadzić dialog z organizacjami zajmującymi się ochroną zwierząt.
W opublikowanym stanowisku organizacja oceniła, że podczas próby rozmowy po raz kolejny zabrakło gotowości do podjęcia dialogu w sprawach dotyczących dobrostanu zwierząt oraz odpowiedzialności za funkcjonowanie parku.
W związku z tym DIOZ poinformował, że domaga się odwołania Szymona Ziobrowskiego z funkcji dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego.
- Dlatego domagamy się dymisji Szymona Ziobrowskiego z funkcji Dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego. Konie nie mogą czekać kolejnych lat na kolejne obietnice – czytamy w komunikacie organizacji.
Sprawa koni pracujących na trasie do Morskiego Oka od wielu lat wywołuje dyskusje i jest przedmiotem sporów pomiędzy organizacjami prozwierzęcymi, przewoźnikami oraz instytucjami odpowiedzialnymi za funkcjonowanie tej popularnej trasy turystycznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze