Bieg pościgowy mężczyzn podczas igrzysk olimpijskich Mediolan–Cortina 2026 przyniósł wiele sportowych emocji. Najlepiej z biało-czerwonych zaprezentował się Jan Guńka z Chochołowa, który ukończył rywalizację na 32. miejscu.
Guńka przystępował do biegu z 29. pozycji po sprincie. Na strzelnicy zanotował trzy niecelne strzały, co utrudniło mu walkę o wyraźny awans w klasyfikacji. Ostatecznie minął linię mety jako najwyżej sklasyfikowany z reprezentantów Polski.
Pozostali Polacy również walczyli o jak najlepsze lokaty. Grzegorz Galica, który ruszał do biegu z 37. miejsca, popełnił pięć błędów na strzelnicy i zakończył rywalizację na 40. pozycji. Konrad Badacz startował dopiero z 59. lokaty, jednak dzięki dobrej postawie biegowej i tylko jednemu pudłu na czterech strzelaniach zanotował wyraźny awans, kończąc zawody na 43. miejscu.
Rywalizację o medale rozstrzygnął na swoją korzyść Martin Ponsiluoma. Szwed, który do biegu ruszał z siódmej pozycji, wykazał się dużą skutecznością na strzelnicy – pomylił się tylko raz – oraz bardzo mocnym biegiem. Systematycznie odrabiał straty i na ostatnich kilometrach kontrolował już sytuację, sięgając po złoty medal olimpijski.
Drugi na metę wbiegł Norweg Sturla Holm Laegreid i zdobył olimpijskie srebro. Brązowym medalistą został Francuz Emilien Jacquelin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze