Co roku każda parafia ma swoje święto. Dzień swojego patrona.
Z tej okazji odprawiana jest uroczysta Msza Święta odpustowa. Towarzyszy jej procesja, a za bramą kościoła tradycyjne kramy. Parafianie ubierają się odświętnie i wspólnie modlą się.
Dzisiaj odbył się odpust w Podczerwonem - w prarafii Matki Bożej Bolesnej, której święto jest 15 września, jednak tradycyjnie w Podczerwonem świętuje się w niedzielę.
Miało nie być ładnej pogody. Było zimno, miał padać deszcz. Jednak na czas uroczystości zrobiło się "okienko pogodowe". Mszę Świętą odprawił ksiądz Dariusz Głuszko, Wygłosił też okolicznościową homilię. Przedstawiciele parafii w imieniu całej społeczności złożyli dary ziemi i lasu i wzięli udział we wspólnej modlitwie. Podczas procesji wszyscy przeszli wokół kościoła ze śpiewem na ustach. Tradycyjnie niesiono krzyż, feretrony, chorągwie. Nie zabrakło pocztu sztandarowego oddziału Związku Podhalan Podczerwone - Koniówka. Wielu parafian ubranych było w góralskie stroje regionalne.
- Przeżywamy dzisiaj uroczystość odpustową ku czci naszej Niebieskiej patronki Matki Bożej Bolesnej. Dana Ona jest Kościołowi całemu ku obronie wiary świętej, aby ta wiara była żywa i kształtowała nasze całe postępowanie. Niech Jej siedem boleści, które rozważamy i testament Jezusa z wysokości Krzyża będą dla nas jak fundament, na którym budujemy i odbudowujemy wszystko, co zniszczyły nasze grzechy osobiste i społeczne - mówił ksiądz proboszcz Marek Łabuzek.
Po nabożeństwie wszyscy udali się na kramy, gdzie każdy mógł kupić coś dla siebie. Jak zawsze największą radość miały dzieci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze