w dniu 27 stycznia 2026 roku we wczesnych godzinach porannych doszło do groźnego pożaru w jednym z bloków mieszkalnych przy ulicy Orkana w Rabce-Zdroju.
Ogień pojawił się w mieszkaniu na czwartym piętrze budynku i bardzo szybko doprowadził do silnego zadymienia klatki schodowej, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia mieszkańców.
Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli policjanci z Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju. Funkcjonariusze niezwłocznie przystąpili do działań ratunkowych, nie czekając na przyjazd pozostałych służb. Pomimo trudnych warunków i dużego zadymienia weszli do budynku. Policjantka rozpoczęła intensywne wietrzenie klatki schodowej, natomiast policjant podjął decyzję o dotarciu na czwarte piętro, gdzie znajdowało się ognisko pożaru.
W rejonie płonącego mieszkania funkcjonariusz odnalazł mężczyznę leżącego w progu lokalu. Uratowany mężczyzna poinformował policjanta, że w mieszkaniu mogą przebywać jeszcze dwie osoby. Policjant natychmiast przekazał tą strażakom. Strażacy wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych weszli do płonącego lokalu i ewakuowali kolejne dwie osoby. W wyniku pożaru trzy osoby zostały przewiezione do szpitala. Niestety, mimo intensywnej pomocy medycznej, 81-letnia kobieta zmarła po przetransportowaniu do placówki medycznej. Policjant, który uczestniczył w ewakuacji mężczyzny z płonącego mieszkania, również wymagał hospitalizacji z powodu objawów podtrucia dymem.
Na miejscu zdarzenia prowadzone są czynności procesowe przez policjantów, których celem jest ustalenie dokładnych przyczyn oraz okoliczności pożaru. Służby podkreślają, że szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy miała istotne znaczenie dla przebiegu akcji ratunkowej i bezpieczeństwa mieszkańców budynku.
Fot. KPP Nowy Targ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na drugi raz niech policjant nie wchodzi bez maski ,bo będzie więcej ofiar.
Na drugi raz niech policjant nie wchodzi bez maski ,bo będzie więcej ofiar.