Gdy zbiórka się zakończyła, dla rodziców Kamilki Gil był to bardzo szczęśliwy dzień.
Wydawało się, że podanie terapii genowej to kwestia dni, ale okazało się niestety inaczej.
Podanie terapii uniemożliwia wysoki wynik przeciwciał przeciwko wirusowi AAV9. - Tłumacząc to w bardzo prosty sposób: organizm Kamilki posiada wysoką odporność na ten składnik terapii genowej (wirus) - mówią rozgoryczeni rodzice.
Rodzice Kamilki proszą o wsparcie, o modlitwę dla ich córeczki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze