W Tatrach doszło do dwóch tragicznych wypadków. W rejonie Granatów śmierć poniósł turysta, natomiast na ścianie Mięguszowieckiego Szczytu zginął taternik. W obu przypadkach ratownicy TOPR prowadzili działania zakończone sprowadzeniem ciał ofiar.
Jeden z wypadków wydarzył się w rejonie Granatów. Turysta potknął się podczas wędrówki i spadł około 70 metrów w stronę Dolinki Buczynowej. Odniesione obrażenia okazały się śmiertelne i mężczyzny nie udało się uratować.
Do drugiego tragicznego zdarzenia doszło na ścianie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. Podczas wspinaczki taternik odpadł od ściany i spadł z wysokości około 50 metrów. Mimo podjętej akcji ratunkowej również w tym przypadku życia poszkodowanego nie udało się ocalić.
Partnerka zmarłego wspinacza została bezpiecznie ewakuowana z rejonu wypadku przy użyciu śmigłowca. Następnie działania ratowników w obu miejscach skupiły się na sprowadzeniu ciał ofiar.
W każdej z akcji uczestniczyło po około 10 ratowników TOPR.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze