Do makabrycznego odkrycia doszło w Tatrach Wysokich.
W rejonie Zadniego Granatu przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego znaleźli but. Niezwłocznie powiadomili Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy wyruszyli we wskazane miejsce. Znaleźli tam ludzkie kości. Przekazane zostały policji w celu ustalenia tożsamości denata.
Przyrodnicy prowadzili badania w rejonie Hali Gąsienicowej, a to właśnie dam ostatnio widziano zaginioną Joannę, turystkę z Warszawy. Grupy poszukiwawcze na jesieni przeczesały teren w tamtym rejonie, jednak nie znaleźli zaginionej. Badania powinny potwierdzić lub wykluczyć czy znalezione kości należą do tej turystki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!