Właściciele schroniska dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu odnieśli się do wydarzeń z ostatnich dni oraz pojawiających się publicznie informacji dotyczących funkcjonowania placówki. W wydanym stanowisku podkreślili, że każdy sygnał dotyczący warunków bytowych i opieki nad zwierzętami jest traktowany poważnie, a nadrzędnym celem pozostaje ich dobro oraz zapewnienie im odpowiednich warunków do życia i adopcji.
Do eskalacji emocji wokół schroniska doszło w sobotę 21 marca 2026 roku, kiedy przed obiektem na Kokoszkowie zorganizowano zgromadzenie. Protest odbył się w południe z inicjatywy celebrytki, influencerki Laluny oraz przedstawicieli organizacji prozwierzęcych. W tym samym czasie na Rynku w Nowym Targu miał miejsce kontrprotest, podczas którego osoby, które wcześniej adoptowały psy z placówki, dzieliły się swoimi doświadczeniami związanymi z adopcją.
Jak poinformowali właściciele schroniska, po zakończeniu sobotniego zgromadzenia obiekt został skontrolowany przez właściwe organy weterynaryjne. Przeprowadzone czynności nie potwierdziły zarzutów dotyczących zagrożenia życia lub zdrowia zwierząt. Nie stwierdzono również braku dostępu do pożywienia ani wody.
W oświadczeniu wskazano, że zwierzęta przebywające w schronisku pozostają pod stałą opieką, są regularnie karmione, leczone i przygotowywane do adopcji. Jednocześnie zaznaczono, że przy dużej liczbie podopiecznych istnieją obszary wymagające dalszych usprawnień. Każde zgłoszenie jest analizowane i traktowane jako impuls do wprowadzania zmian.
Obecnie prowadzone są prace nad uporządkowaniem zasad kontaktu ze zwierzętami dla odwiedzających, przygotowaniem programu wolontariatu oraz wprowadzeniem jasno określonych zasad wyprowadzania psów. Równolegle trwa dostosowywanie infrastruktury schroniska do planowanych rozwiązań.
Właściciele zwrócili uwagę, że w przestrzeni publicznej pojawiają się materiały i opinie, które nie oddają pełnego obrazu codziennego funkcjonowania placówki. Podkreślili, że ich działania opierają się na faktach, odpowiedzialności i systematycznej pracy na rzecz poprawy warunków zwierząt.
W komunikacie znalazły się również podziękowania dla osób, które dzielą się swoimi doświadczeniami związanymi z adopcją oraz okazują wsparcie. Jak zaznaczono, głównym celem pozostaje zapewnienie jak największej liczbie zwierząt szansy na znalezienie odpowiedzialnych domów.
Na zdjęciu właściciel schroniska Kazimierz Pawluśkiewicz rozmawiający z protestującymi podczas sobotniego zgromadzenia.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze