Mógł wrócić do hotelu taksówką, ale wybrał elektryczną hulajnogę. Młody turysta z Belgii miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Nocna przejażdżka po Krupówkach zakończyła się mandatem w wysokości 2500 złotych.
Około godziny 1,00 w nocy policjanci zakopiańskiej drogówki patrolowali centrum miasta. Na Krupówkach zauważyli młodego mężczyznę poruszającego się elektryczną hulajnogą.
Podczas kontroli okazało się, że turysta z Belgii wracał właśnie z imprezy. Badanie alkomatem wykazało 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna zdecydował się więc na powrót hulajnogą, choć po spożyciu alkoholu taki sposób przemieszczania się może skończyć się poważnymi konsekwencjami.
Tym razem skończyło się na wysokiej karze. Belg otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych. Do hotelu musiał już wrócić pieszo.
Policjanci przypominają, że prowadzenie hulajnogi elektrycznej po alkoholu jest wykroczeniem. Przy stężeniu od 0,2 do 0,5 promila mandat wynosi 1000 złotych. Powyżej 0,5 promila kara wzrasta do 2500 złotych.
W tym przypadku krótka nocna przejażdżka okazała się więc zdecydowanie droższa niż kurs taksówką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze