Blisko 2 promile alkoholu miał 35-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego, który w niedzielę kierował motocyklem w Białym Dunajcu. Jak się okazało, mężczyzna miał także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i był poszukiwany.
Do kontroli doszło 30 sierpnia. Policjanci zakopiańskiej drogówki zatrzymali w Białym Dunajcu kierującego Kawasaki. Już podczas sprawdzania jego stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna nie powinien w tym momencie siedzieć za kierownicą.
Alkomat wskazał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Na tym jednak lista problemów 35-latka się nie kończyła. Funkcjonariusze ustalili, że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a dodatkowo mężczyzna figurował jako osoba poszukiwana.
Kierujący został zatrzymany. Motocykl trafił natomiast na policyjny parking.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Kierowcy może za to grozić kara do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz dotkliwa kara finansowa.
Przepisy przewidują również konsekwencje dotyczące pojazdu. Jeżeli zawartość alkoholu we krwi kierującego wynosi co najmniej 1,5 promila, samochód będący własnością sprawcy może zostać zabezpieczony na poczet przyszłej grzywny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze