40-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego wsiadł za kierownicę Suzuki, mimo że wcześniej pił alkohol. Jego sposób jazdy szybko zwrócił uwagę policjantów.
Do zatrzymania doszło w poniedziałkowy wieczór, 31 sierpnia, w miejscowości Suche w gminie Poronin. Patrol zakopiańskiej drogówki zauważył osobowe Suzuki, którego kierowca wyraźnie miał problem z utrzymaniem właściwego toru jazdy.
Policjanci zatrzymali samochód do kontroli. Już po chwili okazało się, że sytuacja jest poważniejsza. 40-latek miał trudności nawet z opuszczeniem pojazdu. Funkcjonariusze sprawdzili jego trzeźwość alkomatem.
Wynik nie pozostawił wątpliwości. Urządzenie wykazało blisko 2,7 promila alkoholu w organizmie kierującego.
Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Teraz czekają go dalsze konsekwencje prawne. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości może zostać skazany nawet na 3 lata pozbawienia wolności. W grę wchodzi również wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek samochodu albo jego równowartości.
To kolejny nietrzeźwy kierowca zatrzymany przez zakopiańskich policjantów w ostatnich dniach. Tym razem na szczęście jazda zakończyła się policyjną kontrolą, a nie wypadkiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze