Reklama

Kolejna zuchwała kradzież w pasiece - w Światowy Dzień Pszczół

21/05/2023 18:13

Wczoraj pszczelarze mieli wyjątkowy dzień, czyli Światowy Dzień Pszczół. Okazuje się, że są tacy, którzy nie szanują żadnych świętości.

Do zuchwałej kradzieży doszło na Borze na Czerwonem w pasiecie jednego z członków Podhalańskiego Stowarzyszenia Pszczelarzy.

Skradziono mu zestaw ogrodzenia elektrycznego do ochrony pasieki przed dziką zwierzyną, kamery, fotopułapkę, kilkadziesiąt ramek z pszczołami, a nawet kolorowe zatyczki otworków wentylacyjnych korpusów uli (które trzeba było najpierw odkręcić śrubokrętem).

- Wszystkich pszczelarzy prosimy o baczne, codzienne obserwowanie pasiek. Przy zakupie pszczół i uli, a nawet sprzętu pszczelarskiego pytajmy o pochodzenie, róbmy wywiady środowiskowe, sprawdzajmy, czy sprzedający ma pasiekę, a czy czasem nie jest tylko złodziejem handlarzem - mówi Jan Świdroń, prezes Podhalańskiego Stowarzyszenia Pszczelarzy.

Reklama

- Jedno jest jednak pewne. Nie zrobił tego amator, który nigdy nie miał do czynienia z pszczołami. Zrobił to ktoś, kto doskonale wie, co to odkład, pakiet. Mało tego, z uwagi na specyficzną lokalizację tej pasieki (las, miejsce niewidoczne, układ dróg dojazdowych) możemy podejrzewać, że w kradzieży uczestniczył lub pomagał, ktoś z „miejscowych”, kto wiedział, jak dojechać, którędy uciekać, itd.. Chociaż z drugiej strony, w erze dronów, noktowizorów i innych cudów techniki. Smutne to, oj smutne - mówi Jan Świdroń.

 

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama