Krótsze dni, mgły i mokra nawierzchnia sprawiają, że jesienią na drogach łatwiej o niebezpieczne sytuacje. Małopolscy policjanci przypominają, jak przygotować samochód do chłodniejszych miesięcy i na co zwrócić uwagę podczas poruszania się po drogach. Ważne wskazówki dotyczą również pieszych.
Jak podaje Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, wraz ze spadkiem temperatur warto pomyśleć o zmianie opon na zimowe. Choć przepisy nie nakazują ich stosowania, letnie ogumienie w chłodzie twardnieje i traci przyczepność. Nawet na suchej jezdni może to zwiększyć ryzyko poślizgu.
Przed podróżą dobrze jest również sprawdzić ciśnienie w kołach. Ma ono znaczenie nie tylko dla skuteczności hamowania, ale też dla odprowadzania wody spod opon i stabilności auta na zakrętach. Warto przy okazji skontrolować także koło zapasowe, aby w razie przebicia opony nie spotkała kierowcy kolejna niespodzianka.
Policjanci zwracają uwagę na kilka innych elementów. Należy uzupełnić płyn do spryskiwaczy, zadbać o czystość szyb również od wewnątrz, a także sprawdzić światła i ustawienie reflektorów. Sprawne oświetlenie poprawia widoczność, ale źle ustawione lampy mogą oślepiać innych uczestników ruchu.
Jesienią warunki potrafią zmienić się w krótkim czasie. Mokry asfalt, śliskie liście czy ograniczona widoczność wymagają większej ostrożności. Dlatego kierowcy powinni dostosowywać prędkość do sytuacji na drodze i zachowywać większy odstęp od poprzedzającego pojazdu. Na śliskiej nawierzchni zatrzymanie samochodu może zająć znacznie więcej czasu niż latem.
Istotna jest również koncentracja. Warto obserwować otoczenie, kontrolować prędkość i unikać gwałtownych manewrów.
Osobną kwestią jest jazda we mgle. Tylne światła przeciwmgłowe można włączyć wtedy, gdy widoczność spada poniżej 50 metrów. Gdy warunki się poprawią, należy je wyłączyć, by nie oślepiać kierowców jadących z tyłu.
Jesienne wskazówki dotyczą nie tylko zmotoryzowanych. Osoby poruszające się poboczem powinny iść lewą stroną drogi, aby widzieć nadjeżdżające pojazdy i odpowiednio wcześnie zareagować na sytuację.
Szczególnie ważne są odblaski. Po zmroku warto korzystać z nich nawet wtedy, gdy w danym miejscu przepisy nie nakładają takiego obowiązku. Dzięki nim kierowca może dostrzec pieszego już z odległości około 130 do 150 metrów. Bez odblasków, zwłaszcza przy ciemnym ubraniu i słabym oświetleniu, zauważenie człowieka może być znacznie trudniejsze.
Małopolscy policjanci przypominają, że jesienią o bezpieczeństwie często decydują proste rzeczy. Sprawne oświetlenie, odpowiednie opony, rozsądna prędkość i widoczność pieszego mogą mieć duże znaczenie w codziennym ruchu drogowym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze