Dziś po południu na ul. Małe Żywczańskie w Zakopanem doszło do pożaru samochodu osobowego.
Na miejsce zdarzenia jako pierwsi przybyli funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. Policjanci podjęli próbę ugaszenia ognia za pomocą gaśnicy samochodowej, jednak okazała się ona niewystarczająca.
Ze względu na obecność instalacji gazowej w pojeździe funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, minimalizując ryzyko wybuchu i zapewniając bezpieczeństwo do czasu przybycia strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem.
Prowadząca pojazd kobieta opuściła go na czas, dzięki czemu nikt nie odniósł obrażeń. Strażacy szybko opanowali pożar i ugasili płonący samochód.
Obecnie droga na odcinku ul. Małe Żywczańskie pozostaje nieprzejezdna do czasu odholowania pojazdu. Policja apeluje do kierowców o ostrożność i omijanie tego rejonu. Przyczyny pożaru będą ustalane w dalszym postępowaniu.
Fot. KPP Zakopane
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na miejscu próbę gaszenia samochodu podjęło 3 mężczyzn z samochodów z num. Woj wielkopolskie i opolskie. Kiedy nie udało się tego dokonać jeden z nich wsiadło do palacego sie samochodu aby sprawdzić czy nie ma nikogo wsrodku oraz wydostał z wnętrza teczkę z dokumentami właścicielki pojazdu i jej przekszal. Następnie polecili kobiecie odsunąć się daleko poza pojazd oraz kazali innym kierującym usunąć pojazdy z drogi tak aby zrobić czysty podjazd dla straży pożarnej. Przybyła na miejsce policja chciała gasić już mocno palący się samochód gaśnicami pustymi pozostawionymi przy samochodzie, które wcześniej były użyte przez tych mężczyzn.
Na miejscu próbę gaszenia samochodu podjęło 3 mężczyzn z samochodów z num. Woj wielkopolskie i opolskie. Kiedy nie udało się tego dokonać jeden z nich wsiadło do palacego sie samochodu aby sprawdzić czy nie ma nikogo wsrodku oraz wydostał z wnętrza teczkę z dokumentami właścicielki pojazdu i jej przekszal. Następnie polecili kobiecie odsunąć się daleko poza pojazd oraz kazali innym kierującym usunąć pojazdy z drogi tak aby zrobić czysty podjazd dla straży pożarnej. Przybyła na miejsce policja chciała gasić już mocno palący się samochód gaśnicami pustymi pozostawionymi przy samochodzie, które wcześniej były użyte przez tych mężczyzn.