Sobotnie popołudnie w Podwilku zakłócił alarm pożarowy. Strażacy zostali wezwani do płonącego samochodu, a ogień rozprzestrzenił się również na rosnące w pobliżu tuje, stwarzając zagrożenie dla budynku mieszkalnego.
Zgłoszenie wpłynęło 10 października 2026 roku ok godz. 16:30. Po dotarciu na miejsce ratownicy zastali samochód w całości objęty ogniem. Paliły się także tuje znajdujące się w jego sąsiedztwie.
Do działań wyjechały dwa zastępy OSP Podwilk, a także z OSP Podsarnie, OSP Orawka oraz JRG w Rabka-Zdrój.
fot. OSP Podwilk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze