Reklama

Władysława Studentowicz z Nowego Targu - krawcowa, która ginie w niemieckim piekle

27/08/2026 13:16

Poznajcie Władysławę Studentowicz, która urodziła się 16 sierpnia 1916 roku w Nowym Targu. Wykonywała zawód krawcowej. Do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, trafiła jednym transportem wraz z Jadwigą Apostoł z Nowego Targu oraz Danutą Kwiatkowską z Chabówki. Transport do piekła położonego w Oświęcimiu, wyruszył 1 grudnia 1942 roku.

"1 grudnia 1942 roku przywieziono do KL Auschwitz transport liczący 85 mężczyzn i 14 kobiet, skierowanych do obozu przez Sipo u. SD z Krakowa.

Kobiety przybyłe tym transportem, podczas rejestracji w obozie kobiecym w Birkenau, oznaczono numerami od 26273 do 26286.

Powodem aresztowania i osadzenia w KL Auschwitz większości z nich była przynależność do organizacji konspiracyjnych. Należały do nich: Jadwiga Apostoł (nr 26273), córka działaczy Związku Teatrów i Chórów Ludowych oraz PSL Piast — Magdaleny i Wincentego Apostołów. W 1934 roku ukończyła seminarium nauczycielskie w Nowym Targu i do wybuchu wojny pracowała jako nauczycielka w szkole w Nowogródku. Wraz z Augustynem Suskim planowała założenie Uniwersytetu Ludowego w Tyliczu koło Krynicy, który miał być otwarty w 1939 roku. Wybuch wojny przerwał te plany. Od początku okupacji Jadwiga Apostoł wraz z całą rodziną była zaangażowana w akcję przerzutową osób zmierzających do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wspólnie z Augustynem Suskim (zginął w KL Auschwitz) i Tadeuszem Popkiem (rozstrzelany w „Palace” w Zakopanem) założyli w maju 1941 roku Konfederację Tatrzańską — organizację utworzoną do walki z Niemcami i Gorallenvolkiem. Została sekretarzem Placówki Naczelnej i referentem działu organizacyjno-administracyjnego. Redagowała również i powielała wydawaną przez Konfederację Tatrzańską gazetkę pod nazwą Na Placówce”. Posługiwała się pseudonimem "Barbara Spytkowska”. Od stycznia 1942 roku poszukiwana przez Gestapo listem gończym, ukrywała się w Polanie koło Jordanowa, gdzie została aresztowana 22 sierpnia 1942 roku. Początkowo więziona była w zakopiańskim „Palace”, następnie przewieziona do Krakowa do więzienia Helclów, skąd grudnia 1942 roku przewieziona została do KL Auschwitz.
Rutynowe czynności związane z przyjęciem do obozu — kąpiel, strzyżenie włosów, wydawanie obozowej odzieży oraz numerów więźniarskich — odbywały się w łaźni obozowej (saunie) na odcinku BIa i trwały do późnego wieczora. Po paru dniach zaprowadzono kobiety do obozu macierzystego w Oświęcimiu, gdzie zostały sfotografowane w pracowni fotograficznej obozowego Gestapo (Erkennungsdienst). Umieszczone w bloku nr 7 więźniarki zaraz następnego dnia skierowano do pracy. Często były to prace zupełnie bezsensowne, polegające na przykład na zasypywaniu uprzednio wykopanych rowów lub przenoszeniu śniegu w miskach obozowych z jednego końca obozu na drugi, głównie jednak zatrudniane były w tym okresie w Abbruchkommando, przy rozbiórce okolicznych domów. Niektórym więźniarkom, dzięki pomocy koleżanek lub krewnych przebywających już w obozie, udało się znaleźć pracę pod dachem, która, szczególnie w okresie zimowym, była wręcz zbawienna."

KSIĘGA PAMIĘCI

Władysława Studentowicz nie miała tyle szczęścia. Zginęła po miesiącu od przybycia do KL Auschwitz, 4 stycznia 1943 roku w wieku niespełna 27 lat.

Cześć Jej pamięci!

Reklama

Sebastian Śmietana

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości