Poznajcie Władysławę Studentowicz, która urodziła się 16 sierpnia 1916 roku w Nowym Targu. Wykonywała zawód krawcowej. Do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, trafiła jednym transportem wraz z Jadwigą Apostoł z Nowego Targu oraz Danutą Kwiatkowską z Chabówki. Transport do piekła położonego w Oświęcimiu, wyruszył 1 grudnia 1942 roku.
"1 grudnia 1942 roku przywieziono do KL Auschwitz transport liczący 85 mężczyzn i 14 kobiet, skierowanych do obozu przez Sipo u. SD z Krakowa.
Kobiety przybyłe tym transportem, podczas rejestracji w obozie kobiecym w Birkenau, oznaczono numerami od 26273 do 26286.
Powodem aresztowania i osadzenia w KL Auschwitz większości z nich była przynależność do organizacji konspiracyjnych. Należały do nich: Jadwiga Apostoł (nr 26273), córka działaczy Związku Teatrów i Chórów Ludowych oraz PSL Piast — Magdaleny i Wincentego Apostołów. W 1934 roku ukończyła seminarium nauczycielskie w Nowym Targu i do wybuchu wojny pracowała jako nauczycielka w szkole w Nowogródku. Wraz z Augustynem Suskim planowała założenie Uniwersytetu Ludowego w Tyliczu koło Krynicy, który miał być otwarty w 1939 roku. Wybuch wojny przerwał te plany. Od początku okupacji Jadwiga Apostoł wraz z całą rodziną była zaangażowana w akcję przerzutową osób zmierzających do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wspólnie z Augustynem Suskim (zginął w KL Auschwitz) i Tadeuszem Popkiem (rozstrzelany w „Palace” w Zakopanem) założyli w maju 1941 roku Konfederację Tatrzańską — organizację utworzoną do walki z Niemcami i Gorallenvolkiem. Została sekretarzem Placówki Naczelnej i referentem działu organizacyjno-administracyjnego. Redagowała również i powielała wydawaną przez Konfederację Tatrzańską gazetkę pod nazwą Na Placówce”. Posługiwała się pseudonimem "Barbara Spytkowska”. Od stycznia 1942 roku poszukiwana przez Gestapo listem gończym, ukrywała się w Polanie koło Jordanowa, gdzie została aresztowana 22 sierpnia 1942 roku. Początkowo więziona była w zakopiańskim „Palace”, następnie przewieziona do Krakowa do więzienia Helclów, skąd grudnia 1942 roku przewieziona została do KL Auschwitz.
Rutynowe czynności związane z przyjęciem do obozu — kąpiel, strzyżenie włosów, wydawanie obozowej odzieży oraz numerów więźniarskich — odbywały się w łaźni obozowej (saunie) na odcinku BIa i trwały do późnego wieczora. Po paru dniach zaprowadzono kobiety do obozu macierzystego w Oświęcimiu, gdzie zostały sfotografowane w pracowni fotograficznej obozowego Gestapo (Erkennungsdienst). Umieszczone w bloku nr 7 więźniarki zaraz następnego dnia skierowano do pracy. Często były to prace zupełnie bezsensowne, polegające na przykład na zasypywaniu uprzednio wykopanych rowów lub przenoszeniu śniegu w miskach obozowych z jednego końca obozu na drugi, głównie jednak zatrudniane były w tym okresie w Abbruchkommando, przy rozbiórce okolicznych domów. Niektórym więźniarkom, dzięki pomocy koleżanek lub krewnych przebywających już w obozie, udało się znaleźć pracę pod dachem, która, szczególnie w okresie zimowym, była wręcz zbawienna."
KSIĘGA PAMIĘCI
Władysława Studentowicz nie miała tyle szczęścia. Zginęła po miesiącu od przybycia do KL Auschwitz, 4 stycznia 1943 roku w wieku niespełna 27 lat.
Cześć Jej pamięci!
Sebastian Śmietana
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze