Reklama

Konfederacja Barska na Podhalu i w Czarnym Dunajcu w 1769 roku.

27/08/2026 12:45

Województwo krakowskie przystąpiło do Konfederacji Barskiej 21 kwietnia 1768 roku. W lipcu tegoż roku rozlokowały się w powiecie sądeckim oddziały konfederackie pod dowództwem Marcina Jerzego Lubomirskiego. Oddziały dopuszczały się rabowania chat i dworów, rekwirowania zboża, siana, bydła, koni i żywności. Wypierani ku Spiszowi i granicy węgierskiej, oddziały stacjonowały w Nowym Targu i okolicach. Na konfederatów napierały wojska królewskie i rosyjskie. Po Świętach Wielkanocnych 1769 roku, korpus rosyjski generała Iwana Drewicza ruszył na Nowy Targ, spychając słabe oddziały konfederatów, dowodzone przez Michała Dzierżanowskiego. W bitwie pod Lanckoroną, wojska rosyjskie generała Suworowa rozbiły oddziały konfederackie. Jeden z ich dowodców, Charles Dumoutiez, w pośpiesznym odwrocie, dotarł do Nowego Targu, gdzie podobno wyładował całą swą złość na ludności. W pogoni za konfederatami, pojawiły się w mieście oddziały rosyjskie generałów Drewicza i Rena. Tutaj również toczyły się w 1769 roku utarczki drobniejszych oddziałów konfederackich z Rosjanami, podczas których zgineło 5 konfederatów. W Nowym Targu przez tydzień przygotowywał się do dalszej walki oddział Kazimierza Pułaskiego, który następnie wraz z oddziałem Michała Walewskiego, wystąpił przeciw generałowi Drewiczowi.

W marcu 1769 roku konfederacja generalna przystąpiła do zakładania magazynów pod wsią Czarny Dunajec. Dzierżanowski miał tam swój obóz i popędził tam z więżniem Józefem Bierzyńskim oskarzonym o zdradę. Pod Czarnym Dunajcem stał między innymi szwadron własnych huzarów Bierzyńskiego, wypożyczony chwilowo Kajetanowi Sołtykowi. W Czarnym Dunajcu konfederaci dowodzeni przez Kazimierza Pułaskiego stoczyli bitwe z Moskalami w miejscu gdzie rośnie ogromny stary brzost przy starej drodze pieniążkowiańskiej. Pod tym brzozem w 1796 roku po ostatnim rozbiorze Polski Jakub Bzuwka postawił figurkę Pana Jezusa Nazaretańskiego ze skrępowanymi rękoma na znak, że Polska była w niewoli. Konfederaci wycofując się, toczyli drobne potyczki z Moskalami w samej wsi na obecnej ulicy Profesora Józefa Kantora. Stara droga pieniążkowiańska łączy się z ulicą Kantora uliczką koło Bielańskich. W ogródku Bielańskich stoji kapliczka pod wezwaniem Św. Jana Kantego z datą 1796 r. W tym miejscu zostali pochowani Konfederaci po następnej potyczce. Trzecia potyczka była na obecnej ulicy Kantora. Polegli Konfederaci zostali pochowani przez miejscową ludność na „Zostawnicy” w roli Mietłowej, przy obecnym domu Stanisławy Tylka na ulicy Kantora 56. W tym miejscu nie wolno było budować, ponieważ był tam cmentarz. Legenda mówi że wdowy po Konfederatach przyjechały do Czarnergo Dunajca i miały ludności lokalnej za złe, że pochowali ich mężów w grobach we wsi. Czarnodunajczanie na pewno nie sympatyzowali z Konfederatami, którzy rekwirowali od chłopów bez zapłaty jedzenie, konie, pasze i inne rzeczy. Starzy ludzie pamiętają zapadnięte dołki, które tam powstały z powodu rozkładających się zakopanych ciał. Nawet dzisiaj ten teren nie jest równy. Robotnicy kopiący ławy pod dom Wróblów „Lańdów” znależli kostki z dłoni. Dom Wróblów znajduje się za domem Stanisławy Tylka obok „Zostawnicy”. Podobno gazda Zwoliński orał tam ziemię i wyorał szablę przed wojną.

Reklama

Konfederaci pod wodzą Pułaskiego wycofywali się w kierunku Tatr przez Czerwienne gdzie również stoczyli potyczki z Moskalami. Tam także znajdują się groby Konfederatów. Na wierchu Budz jest mogiła z drewnianym krzyżem, która obejmuje 10m x 10m. Starzy ludzie mówią, że druga mogiła znajduje się w odległości 1 km w kierunku Czarnego Dunajca na roli Białoniowej. Konfederaci wycofali się na Węgry przez Dolinę Kościeliską i Przełęcz Tomanową. Przeprowadzili tam ze sobą nawet armatki, które użyli w bitwie z Moskalami w Czarnym Dunajcu.

Stanisław Bronisław Chlebek

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Góral 24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości