Do śmiertelnego wypadku doszło 17 października w słowackich Tatrach Zachodnich. 52-letni polski turysta poślizgnął się na łańcuchach w rejonie Skriniarek pod Gankową Kopą i spadł pod skalną ścianę. Niestety, jego życia nie udało się uratować.
Do akcji ruszyli ratownicy HZS z ośrodka w Zverovce, działający na terenie Tatr Zachodnich. Ze względu na powagę sytuacji poprosili o wsparcie załogę śmigłowca lotniczego pogotowia ratunkowego.
Na pokładzie maszyny znalazło się dwóch ratowników górskich, którzy wraz z lekarzem dotarli do miejsca wypadku. Niestety, po przeprowadzeniu oceny stanu poszkodowanego lekarz mógł już jedynie stwierdzić jego zgon. Obrażenia, jakich doznał mężczyzna podczas upadku, okazały się śmiertelne.
Ciało turysty przetransportowano następnie śmigłowcem służb lotniczych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Słowackiej do Zverovki. Tam zostało przekazane policjantom oraz lekarzowi przeprowadzającemu oględziny.
Tragiczne zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak niebezpieczne potrafią być górskie szlaki, szczególnie na eksponowanych odcinkach, gdzie turyści korzystają z łańcuchów i innych zabezpieczeń. Nawet chwila nieuwagi lub utrata równowagi może tam doprowadzić do dramatycznych konsekwencji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze