Reklama

Burzliwa debata o „Prawie Śniegu” w Zakopanem. Próba znalezienia kompromisu między właścicielami a branżą narciarską - otwarte spotkanie z posłem Ryszardem Wilkiem

29/09/2026 06:52

W czwartek 24 września w zakopiańskiej Karczmie Góraleczka odbyło się otwarte spotkanie z posłem Ryszardem Wilkiem poświęcone kontrowersyjnemu projektowi ustawy o gospodarce nieruchomościami zwanemu potocznie „Prawem Śniegu” (druk senacki nr 784). Wydarzenie, z inicjatywy Nowej Nadziei Podhale zgromadziło przedstawicieli obu stron narastającego konfliktu: właścicieli gruntów oraz reprezentantów branży narciarskiej. W spotkaniu wzięli udział również Kamil Mucha, prezes okręgu Nowej Nadziei oraz Krystian Mordarski, prezes Oddziału Podhalańskiego Nowej Nadziei, który we wtorek 22 września reprezentował stronę społeczną podczas połączonego posiedzenia komisji senackich w Warszawie.

Święte prawo własności a cel publiczny

Głównym punktem zapalnym dyskusji był zapis zawarty w senackim projekcie ustawy, który rozszerza definicję „celu publicznego” na budowę i utrzymanie obiektów sportowych, takich jak koleje linowe i trasy narciarskie, realizowanych przez podmioty niepubliczne. Mechanizm ten otwiera drogę do administracyjnego ograniczania prawa własności na okres do 30 lat w sytuacji, gdy inwestor uzyska zgodę samorządu oraz właścicieli 75% terenów obejmujących daną stację.

Dla przedstawicieli Federacji Obrony Podhala oraz właścicieli działek jest to zapis nie do przyjęcia. Zwracali oni uwagę na historyczne zaszłości, poczucie bycia marginalizowanym oraz obawę przed faktycznym wywłaszczeniem na rzecz prywatnych, bogatych korporacji. „Święte prawo własności oznacza, że właściciel sam decyduje o swoim gruncie na podstawie umów cywilnoprawnych, bez przymusu państwowego” – argumentowano podczas spotkania.

Reklama

Widmo upadku stacji narciarskich

Zupełnie inną perspektywę przedstawili inwestorzy i przedstawiciele stacji narciarskich. Zwracali oni uwagę na kończące się w najbliższych latach umowy dzierżawy oraz ryzyko paraliżu gospodarczego regionu. Branża turystyczna to motor napędowy Podhala. Według ich argumentacji, ustawa nie ma na celu masowych wywłaszczeń, a jedynie ratowanie istniejących obiektów przed szantażem pojedynczych osób, których sprzeciw potrafi doprowadzić do zamknięcia całej stacji narciarskiej, pozbawiając pracy setki mieszkańców.

Propozycja alternatywy i mediacje

Podczas ożywionej debaty organizatorzy starali się pełnić rolę mediatorów, wyciszając wzajemne animozje i szukając punktów stycznych. Poseł Ryszard Wilk zaproponował odrzucenie obecnego, budzącego skrajne emocje druku 784, i wypracowanie zupełnie nowego rozwiązania ustawowego, opartego o dobrowolność i uczciwe umowy cywilnoprawne. Wśród rzuconych pomysłów znalazło się m.in. stworzenie transparentnych „cenników” dzierżaw, powiązanie stawek z minimalnym wynagrodzeniem, a nawet procentowy udział właścicieli gruntów w przychodach stacji narciarskich.

Reklama

„Rozumiemy interesy przedsiębiorców i konieczność rozwoju biznesu, ale jako wolnościowcy zawsze będziemy stać na straży świętego prawa własności” – zaznaczyli organizatorzy. Cel jest jasny: wypracowanie mechanizmu, który da bezpieczeństwo i stabilność stacjom narciarskim, jednocześnie oferując godziwe i rynkowe warunki właścicielom gruntów, bez użycia państwowego aparatu przymusu.

Co dalej?

Spotkanie w Zakopanem było pierwszym, ważnym krokiem do stworzenia rzeczywistego dialogu. Zapowiedziano kolejne rozmowy, podczas których mają zostać omówione konkretne zapisy nowych mechanizmów dzierżawy. Czas pokaże, czy wypracowany lokalnie kompromis stanie się podstawą do stworzenia nowego, akceptowalnego społecznie „Prawa Śniegu”.

Reklama

fot. Nowa Nadzieja Podhale

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości