Tragiczny wypadek, do którego doszło wczoraj na autostradzie A1 w Mykanowie pod Częstochową wstrząsnął mieszkańcami gminy Łapsze Niżne. Wśród czterech ofiar znaleźli się mieszkańcy gminy, którzy pracowali przy autostradzie. Kolejne osoby, które też są mieszkańcami gminy, zostały ciężko ranne i trafiły do szpitali.
W obliczu tragedii władze gminy Łapsze Niżne zdecydowały o rezygnacji z zaplanowanej części artystycznej i zabawowej tegorocznych dożynek. Niedzielne uroczystości będą miały znacznie spokojniejszy charakter.
O decyzji poinformował wójt gminy Łapsze Niżne Jakub Jamróz, który w imieniu samorządu i mieszkańców zwrócił się do rodzin ofiar.
- Drodzy mieszkańcy gminy Łapsze Niżne, Szanowni Państwo, w ostatnich dniach naszą gminną społecznością wstrząsnęła niewyobrażalna tragedia. W wyniku tragicznego zdarzenia drogowego zginęli mieszkańcy naszej gminy, a kolejni walczą o życie w szpitalach - mówi Jakub Jamróz.
Wójt zapewnił również o wsparciu samorządu dla rodzin osób dotkniętych tragedią.
- W imieniu własnym, w imieniu władz samorządowych oraz wszystkich mieszkańców składam najgłębsze wyrazy współczucia, żalu i solidarności rodzinom oraz najbliższym ofiar tego wypadku. W tych dramatycznych chwilach łączymy się z Państwem w modlitwie, bólu i głębokim smutku. Deklaruję również, że jako samorząd otoczymy rodziny poszkodowanych wszelkim niezbędnym wsparciem i pomocą, jakie będą potrzebować w tym trudnym czasie - podkreśla.
Dożynki nie zostaną jednak całkowicie odwołane. Odbędzie się msza święta dziękczynna w intencji rolników oraz o pomyślność dla nich. Zostanie odprawiona w kaplicy św. Andrzeja na zamku, a nie jak wcześniej planowano w plenerze na placu zielonym.
- W obliczu tak ogromnej tragedii, w poczuciu głębokiej żałoby i solidarności z rodzinami osób zmarłych oraz osób, które walczą o życie w szpitalach, podjęliśmy decyzję, że odwołujemy tegoroczne gminne dożynki w zaplanowanej dotychczas formule. To czas na zadumę, ciszę i solidarność z pogrążonymi w żałobie, a nie na huczną zabawę. W związku z tym gmina całkowicie rezygnuje z tej części artystycznej - przekazuje wójt.
Niedzielne spotkanie będzie więc przede wszystkim okazją do modlitwy i wspólnego przeżywania trudnych dni przez lokalną społeczność.
Jakub Jamróz zaapelował także o sąsiedzką solidarność wobec rodzin, które zostały dotknięte tragedią.
- Proszę Was wszystkich o wyrozumiałość i powagę oraz o otoczenie bliskich zmarłych sąsiedzkim wsparciem i taką życzliwością w tym najtrudniejszym dla nich czasie – powiedział wójt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze