Trudna akcja gaśnicza prowadzona była minionej nocy w gminie Czarny Dunajec, w rejonie torfowisk Puścizna Wielka i Puścizna Mała.
Ogień pojawił się w trudno dostępnym terenie na granicy Podczerwonego, Czarnego Dunajca i Piekielnika. Dym unoszący się nad lasem był widoczny z dużej odległości już w godzinach popołudniowych.
Do lokalizacji zagrożenia jako pierwsi zostali zadysponowani strażacy z OSP Podczerwone, których wsparli druhowie z OSP Piekielnik. Ze względu na rozległy i podmokły teren odnalezienie źródła ognia zajęło wiele godzin. W działaniach wykorzystano drona obsługiwanego przez strażaków z OSP Lipnica Wielka - Centrum, co pozwoliło dokładnie wskazać miejsce pożaru.
Dojazd do ogniska był znacznie utrudniony, dlatego do akcji skierowano kolejne jednostki. Na miejscu pracowali również strażacy z OSP KSRG Czarny Dunajec, OSP Koniówka oraz JRG z Nowego Targu. Działania trwały przez wiele godzin i zakończyły się w nocy.
Mimo opanowania sytuacji strażacy podkreślają, że zagrożenie nie zostało całkowicie wyeliminowane. W przypadku pożarów torfowisk ogień może tlić się głęboko pod powierzchnią ziemi, pozostając niewidoczny przez długi czas. Wystarczy sprzyjająca pogoda, aby ponownie pojawiły się płomienie. Obecne warunki, słoneczna i ciepła aura, zwiększają ryzyko ponownego rozwoju pożaru. Tereny torfowiskowe są szczególnie wymagające, ponieważ ogień może rozprzestrzeniać się pod warstwą gleby, a jego całkowite ugaszenie wymaga długotrwałego i dokładnego dogaszania.
Strażacy apelują o zachowanie ostrożności w rejonach leśnych i torfowiskowych, gdzie nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do poważnego zagrożenia
Fot. OSP Podczerwone
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze